Menadżer

 Erik ten Hag – Holenderski były   piłkarz, a obecnie menadżer   urodzony 2 lutego 1970 roku w Haaksbergen.

Erik swoją przygodę z piłką rozpoczynał w amatorskim klubie Bon Boys. Następnie trafił do FC Twente, gdzie w 1989 roku zaliczył swój oficjalny debiut. Po roku gry dla Twente i rozegraniu 14 meczów, Ten Hag przeniósł się do De Graafschap gdzie spędził kolejne dwa lata, zaliczając 54 spotkania i strzelając 6 goli. Po tym okresie, Erik wrócił do Twente, gdzie w ciągu następnych dwóch sezonów zagrał w 45 spotkaniach. Kolejnymi klubami w karierze zawodnika były RKC Waalwijk i FC Utrecht. Ostatecznie jednak, Ten Hag wrócił do Twente, gdzie w latach 1996-2002 zagrał w 162 spotkaniach. Łącznie w całej swojej karierze, Erik rozgrał 336 spotkań i strzelił 15 bramek.

Po zakończeniu kariery piłkarskiej, Ten Hag zaczął pracować w Twente, a jego pierwszym sukcesem było mistrzostwo z drużyną A1 w sezonie 2006/07. Dodatkowo, Erik został włączony do sztabu pierwszej drużyny, kiedy tymczasowym menadżerem klubu został Jan an Staa. W roli asystenta Twente, Ten Hag pracował do 2009 roku, kiedy to przeniósł się do PSV i tam jako asystent pracował przez kolejne trzy sezony razem z Fredem Ruttenem.

W 2012 roku, Erik uznał, że ma już na tyle doświadczenia, aby sam poprowadzić klub. Holender został menadżerem Go Ahead Eagles i już w pierwszym sezonie pracy wprowadził Orły do Eredivisie po 17 latach przerwy. Mimo tego, władze klubu zastąpiły Ten Haga innym menadżerem, a ten trafił do Monachium, gdzie prowadził przez dwa sezony drużynę U21. Erik miał wówczas okazję do pracy z Pepem Guardiolą. W końcu jednak Erik podpisał kontrakt z Utrechtem, gdzie jego największym sukcesem było wejście do fazy play of uprawniające do walki o europejskie puchary. Utrecht wygrał i w kolejnym sezonie miał okazję reprezentować Eredivisie w Europie.

Tuż przed zakończeniem roku 2017, Erik został mianowany menadżerem Ajaksu, zastępując zwolnionego nagle Marcela Keizera. Pierwsze półrocze w Amsterdamie nie było wyjątkowo udane, a kibice domagali się nawet odejścia Ten Haga. Przełomem okazał się jednak sezon 2018/19, kiedy Ajax sięgnął po krajowy dublet i dotarł aż do półfinału Ligi Mistrzów. Kampania ta była dla Ajaksu niesamowicie udana. Zespół imponował nie tylko skutecznością ale i stylem gry, notując niesamowite wygrane w Madrycie czy Turynie. Sezon 19/20 upłynął pod znakiem pandemii koronawirusa. Ajax miał lepsze momenty i zaliczył bardzo dobry początek sezonu, kiedy wydawało się nawet, że sukces w Lidze Mistrzów można powtórzyć. Niestety pod koniec roku przyszedł kryzys i Joden pożegnali się z Ligą Mistrzów, a także notowali wpadki w lidze. Dla Ten Haga wybawieniem było zakończenie rozgrywek przed czasem, bowiem przewaga Ajaksu topniała i ostatecznie pierwsze miejsce w lidze udało się zachować tylko dzięki lepszemu bilansowi bramek nad AZ. Kolejna kampania również stanęła pod znakiem pandemii, a kibice byli obecni na stadionach zaledwie w kilku meczach. Ajax grał jednak dobrze i znowu rozbudził nadzieje kibiców na duże sukcesy. Niestety ponownie w grudniu pojawił się kryzys, który kosztował grę w Lidze Mistrzów na wiosnę. Ostatecznie Joden dotarli do 1/4 LE, gdzie przegrali z włoską AS Romą. W Holandii Ajax potwierdził swoją dominację wygrywając ligę i puchar.

Dodaj komentarz