W Amsterdamie bez zmian. Ajax dalej nie potrafi grać pod presją i nie potrafi zaskoczyć rywala, który od początku w 100% nastawia się na obronę. Planu B jak nie było tak nie ma i tak jak kosztowało nas to Ligę Europy, tak może nas to kosztować mistrzostwo kraju.

Niewiele brakowało a mecz z ADO rozpocząłby się podobnie do tego sprzed dwóch tygodni. Piłka powędrowała bowiem na prawą stronę do Kluiverta, który próbował od razu zgrywać wzdłuż pola karnego, ale tym razem futbolówka nie znalazła żadnego z partnerów. Kilkanaście sekund później uderzał Taglafico, ale piłka przeleciała wysoko nad poprzeczką. Ajax od początku starał się jednak narzucić swoje tempo, co mogło dawać duże nadzieje na dość pewną wygraną. W kolejnych minutach tempo nieco zmalało, do czego również powinniśmy być już przyzwyczajeni. W 10 minucie do środka zszedł Kluivert, ale strzał skrzydłowego nie mógł zaskoczyć Zwinkelsa. Dwie minuty później Joden rozegrali naprawdę świetną akcję, Siem de Jong zgrał piłkę do Neresa, ale skrzydłowy nie doszedł do piłki, którą wygarnął mu na czas bramkarz.

W 24 minucie znowu zrobiło się groźniej, ale skończyło się bez pozytywnego efektu. Van de Beek zagrał do Neresa, Brazylijczyk zdołał stworzyć sobie miejsce do strzału, ale niemalże oddał piłkę w ręce Zwinkelsa. Po chwili spróbował De Ligt, ale znowu praktycznie w środek bramki, co nie mogło sprawić problemów bramkarzowi. W 35 minucie przed doskonałą szansą mógł stanąć Siem de Jong, ale piłka zagrywana przez Ziyecha była nieco za mocna i ponownie nie udało się dojść do sytuacji strzeleckiej. Do końca pierwszej połowy warto było jedynie odnotować przepychankę przy linii bocznej, po której żółte kartki obejrzeli Onana i Tagliafico. Ajax grał niemrawo i nie miał większego pomysłu na agresywnego, dobrze grającego w obronie rywala. W żadnym stopniu nie przypominało to meczu sprzed tygodnia, kiedy tworzyliśmy okazję za okazją na obcym boisku z teoretycznie lepszym rywalem. Wyglądało to tak jakby jednak Joden po raz kolejny nie wytrzymywali presji.

 

Drugą część meczu od strzału zaczął De Ligt, ale futbolówka poleciała wysoko, wysoko nad bramką w trybuny. Chwilę później z szesnastki próbował Ziyech, ale skiksował i piłka minęłą prawy słupek bramki. W 50 minucie przed doskonałą szansą stanął Frenkie de Jong. “Pomocnik” świetnie wszedł w pole karne do piłki Ziyecha, ale uderzył głową niecelnie i piłka nie znalazła drogi do siatki. W 56 minucie znowu próbował Kluivert, ale golkiper po raz któryś po prostu pewnie złapał sobie piłkę nie musząc się wysilać. Chwilę później szczęścia szukał Ziyech, ale raz jeszcze bez zarzutu łapał piłkę Zwinkels. Ajax dalej nie potrafił jednak przejąć inicjatywy, ba więcej okazji niż w całej pierwszej połowie mieli przez kwadrans goście. ADO widząc nieporadność Ajaksu samo wzięło się do pracy. W 62 minucie goście wyszli z niezłą kontrą, która uderzeniem kończył Johnsen.

W 65 minucie Ajax miał wiele pecha, kiedy to po uderzeniu De Jonga piłka trafiła w słupek, a następnie w głowę bramkarza i nie znalazła drogi do bramki. Minutę później przed świetną szansą stanął Neres. Brazylijczyk otrzymał idealne dogranie od Siema de Jonga, ale nie zdołał pokonać Zwinkelsa. Na dwadzieścia minut przed końcem blisko celu był Ziyech. Marokańczyk otrzymał piłkę w polu karnym, ale nie zdołał celnie przymierzyć, bo piłka o centymetry minęła słupek. Chwilę później Hakim próbował ponownie, ale tym razem oddał piłkę w ręce bramkarza. W 72 minucie Neres miał kolejną 100% sytuację, ale znowu nie zdołał pokonać bramkarza ADO. Ile sytuacji potrzebuje Ajax aby zdobyć chociaż jednego gola?! Minutę później z dystansu próbował Frenkie de Jong, w końcu było to uderzenie z odpowiednią siłą, ale znowu Zwinkels odbił futbolówkę. W 74 minucie Ten Hag zdecydował się posłać do boju Mateo Cassierrę. Kolumbijczyk zmienił Siema de Jonga.W 78 minucie znowu okazję miał Neres, ale skrzydłowy po prostu nie miał swojego dnia, bo znowu fatalnie wykończył całą akcję. W 84 minucie Ten Hag dokonał dwóch ostatnich zmian. Younes i De Wit mieli być ostatnią nadzieją Ajaksu na zwycięstwo. Tak się jednak nie stało i Ajax stracił kolejne niesamowicie ważne punkty, które być może zamkną drogę do mistrzostwa kraju.

Ajax Amsterdam 0:0 ADO Den Haag

Zostaw komentarz