W zaległym meczu Eredivisie, Ajax męczył się z Fortuną Sittard  w pierwszej połowie, ale w drugiej nie dał rywalowi najmniejszych szans.

Pierwsze minuty należały do ekipy Ajaksu, która starała się od razu przejąć inicjatywę i zaatakować rywala. Pierwsze próby kończyły się jednak interwencjami obrońców bądź bramkarza. W 6 minucie z rzutu wolnego uderzał Tadic, ale strzał Serba trafił tylko w któregoś z obrońców. Dwie minuty później w polu karnym Fortuny nieco się zakotłowało. Neres dobrze znalazł Tadicia, a ten wzdłuż bramki zagrał do Van de Beeka. Donny został dobrze zablokowany, ale powalczył jeszcze o piłkę. Ostatecznie defensywa gości poradziła sobie z tym zagrożeniem. W 11 minucie byliśmy świadkami podobnej sytuacji, ale i tym razem nie udało się nawet uderzyć na bramkę. Promes dogrywał do Tadicia, ale defensywa wyjaśniła zagrożenie. W 14 minucie piłka wylądowała w siatce po naprawdę dobrej akcji, ale niestety Van de Beek znalazł się na pozycji spalonej i bramka Promesa nie mogła zostać uznana. Kilkadziesiąt sekund później swoją pierwszą szansę w meczu miał Tadic. Kapitan otrzymał bardzo dobre dośrodkowanie na głowę od Neresa, ale przeniósł piłkę wysoko nad bramką. W 22 minucie w końcu przyszła pierwsza poważna okazja. Promes świetnie znalazł się na długim słupku po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale golkiper dobrze odbił jego strzał, a żaden z partnerów nie był w stanie dobić piłki.

W 26 minucie znowu powinien paść gol. Blind znalazł wychodzącego Promesa, który wystawił piłkę Van de Beekowi. Skrzydłowy zrobił to jednak zbyt mocno i Donny nie sięgnął tej futbolówki. W 37 minucie goście byli o krok od gola. Jedna prostopadła piłka zaskoczyła cała linię obrony, fatalny błąd popełnił Onana wychodząc z bramki, ale piłkę zmierzającą do bramki wybił na szczęście Blind. W 40 minucie ciekawie rozegrany rzut wolny mógł przynieść gola. Tadic zaskoczył obronę prostopadłą piłkę, Nico dograł do Promesa, którego strzał nogami wybronił jednak golkiper. Quincy kolejną okazję miał minutę później, kiedy świetną piłkę dostarczył mu Neres. Skrzydłowy raz jeszcze nie zdołał jednak pokonać bramkarza w dobrej sytuacji. W doliczonym czasie gry, blisko gola był Passlack. Ajax dopuścił do bardzo groźnej sytuacji swoją bierną postawą w defensywie, ale szczęśliwie, piłka przeszła obok słupka.

Na drugą część meczu, Ten Hag posłał do boju Huntelaara. 36-latek zmienił Edsona Alvareza. W 47 minucie groźny strzał oddał z dystansu Blind, ale nie trafił w bramkę. W 50 minucie piłka w końcu, w końcu wpadła do siatki! Promes zagrał na lewą stronę boiska do Tadicia, poszedł za akcją, otrzymał piłkę zwrotną i spokojnym uderzeniem pokonał bramkarza po raz pierwszy. Goście odpowiedzieli ładną akcja i dograniem wzdłuż bramki, które wyłapał jednak Onana. Chwilę później Amsterdamczycy prowadzili już 2:0. Blind posłał wyborną piłkę na wybiegającego Tadicia. Serb zagrał w kierunku bramki, gdzie piłkę odbił bramkarz. Futbolówkę próbował jeszcze dobijać Neres, ale z linii bramkowej wybił ją jeden z obrońców. Ostatecznie najlepiej w szesnastce odnalazł się Huntelaar, który zagrał głową, a piłkę strącił jeszcze Neres, zdobywając drugiego gola.

W kolejnych minutach Ajax znowu zwolnił i nie zabierał się za strzelanie kolejnych goli z wyjątkowym entuzjazmem. Amsterdamczycy wydawali się być zadowoleni z prowadzenia i trzech punktów, które wydawały się coraz bardziej prawdopodobne. W 69 minucie trzy oczka zostały przypieczętowane. W okolicy 18 metra dobrze uderzył Marin, a do piłki odbitej przez bramkarza dopadł Promes. Holender nie mógł mieć problemu z trafieniem do siatki po raz drugi. Na dwadzieścia minut przed końcem, na murawie zameldował się Ryan Gravenberch, który zmienił Van de Beeka. W 77 minucie wynik zmienił się na na 4:0! Gravenberch posłał piłkę do przodu, a kuriozalnie zachował się Harries, który pokonał własnego bramkarza w przedziwny sposób. Po chwili na murawie zameldował się Schuurs, zmieniając Desta. To nie był jednak koniec strzelania w Amsterdamie, bo w 84 minucie na 5:0 podwyższył Promes. Quincy skompletował hat-tricka po prostopadłym podaniu Tadicia.

Ajax Amsterdam 5:0 Fortuna Sittard

1:0 Promes, 2:0 Neres, 3:0 Promes, 4:0 Harries (OG), 5:0 Promes

Ajax: Onana; Dest (Schuurs 78), Veltman, Blind, Tagliafico; Marin, Álvarez (Huntelaar 46 ‘); Neres, Van de Beek (Gravenberch 70), Promes; Tadic.

Zostaw komentarz