Ajax pewnie pokonał FC Emmen 5:0 w spotkaniu trzeciej kolejki Eredivisie. Na spokojnie, bez wielkiego wysiłku ekipa Ten Haga wypunktowała słabszego przeciwnika.

Mecz w pierwszej połowie wyglądać tak, jak można się było tego spodziewać. Ajax z pełną dominacją na boisku i prowadzenie gospodarzy było tylko kwestią czasu. W ósmej minucie najpierw Huntelaar uderzył wprost w bramkarza. Kilka sekund później skuteczniejszy był Ziyech. W środku piłkę przejął Tadić, ta ostatecznie trafiła do Marokańczyka, który indywidualnie wykończył akcję. Nieco ponad dziesięć minut później kolejną okazję miał Huntelaar, ale po dośrodkowaniu oddał zbyt łatwy strzał. Bliski trafienia był również Daley Blind po dobrym dograniu Ziyecha, ale Holender nie trafił w światło bramki.

Ajax kontynuował spokojną grę bez wysiłku, ale jednocześnie utrzymywał koncentrację i dominację. Po 25 minutach obudzili się jednak rywale, którzy nieco odważniej przesuwali się na połowę Joden. W 29. minucie groźny strzał z rykoszetem oddał Marinus, ale Onana nie dał się zaskoczyć. Kilka minut później ponownie najgroźniejszy był Ziyech. Najpierw próbował oddać kolejny strzał przy bliższym słupku, ale wyczuł go bramkarz Emmen. W 38. minucie na pełnym luzie pomocnik uderzył piętką, ale i tym razem nie znalazł drogi do bramki. Chwilę później trafił w słupek, ale tam gdzie trzeba znalazł się Huntelaar i skutecznie dobił futbolówkę do bramki. Do przerwy 2:0.

Pierwsze minuty drugiej części gry nie przyniosły ciekawych wydarzeń na boisku. Ajax nadal dominował i wszystko wskazywało na to, że taki stan rzeczy już się nie zmieni. Emmen nieśmiało próbował przeprowadzać kontry, ale przyjezdnym nie udało się stworzyć realnego zagrożenia. W 59. minucie znakomite dośrodkowanie Eitinga wykorzystał Huntelaar i mieliśmy 3:0. Było to już na tyle wysokie prowadzenie, że Ten Hag przeprowadził podwójną zmianę. Huntelaara i i De Jonga zmienili Sierhuis i dość niespodziewanie Mazraoui, który wrócił do gry w drugiej linii.

Na dwadzieścia minut przed końcem meczu Ajax nie przestawał atakować i strzelał kolejne gola. Indywidualną akcję przeprowadził Ziyech, po czym oddał strzał, a futbolówka dość szczęśliwie trafiła jeszcze pod nogi Tadicia, który bez problemów skierował ją do bramki. W 78. minucie Ziyecha zmienił Dennis Johnsen. Końcowy rezultat został ustalony osiem minut później. Ponownie pokazał się Tadić. Serb w tempo podał do Van de Beeka, ten w dobrej sytuacji został jeszcze uprzedzony przez defensora Emmen, który pechowo skierował piłkę do swojej bramki, czym się jakoś wyjątkowo nie przejął. Ajax wygrał więc 5:0 i w dobrych humorach może przygotowywać się do rewanżu z Dynamem Kijów.

Ajax Amsterdam 5:0 FC Emmen

8. Ziyech, 38. Huntelaar, 59. Huntelaar, 71. Tadić, 86. Bijl (sam.)

Ajax: Onana; Kristensen, De Ligt, Blind, Tagliafico; Eiting, De Jong (64. Mazraoui), Van de Beek; Ziyech (78. Johnsen), Huntelaar (64. Sierhuis), Tadić.

FC Emmen: Scherpen; Klok, Veendorp, Bakker, Cavlan; Slagveer (78. Bos), Chacon, Bijl, Marinus (46. Gronsveld); Pedersen (46. Arias), Jansen.

Zostaw komentarz