Gospodarze chcieli dzisiaj przede wszystkim nie przegrać dużą ilością bramek. Obrona Częstochowy nie popłaciła i Ajax zdołał wywieźć z Bredy trzy oczka.

Pierwszy strzał w kierunku bramki już w 2 minucie oddał Dolberg, który dobrze wyskoczył do dośrodkowania Blinda. Uderzenie Duńczyka przeleciało jednak daleko obok bramki. Pierwszy kwadrans upłynął pod znakiem przewagi Ajaksu, który szukał dziury w obronie NAC. Gospodarze bronili na własnej połowie całą drużyną i znalezienie wolnej przestrzeni na początku meczu graniczyło niemalże z cudem. W kolejnych minutach obraz gry niestety się nie zmienił. Ajax nie miał pomysłu na to jak zaskoczyć broniącego całą drużyną rywala. W 40 minucie spotkania Ajax objął prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłki nie sięgnął De Ligt, minął się z nią w tradycyjny dla siebie sposób Van Leer, a futbolówka trafiła w zaskoczonego defensora NAC, który wpakował ją do własnej bramki. Od kilku minut gra mocno się zaostrzyła, gospodarze nie przebierali w środkach i w krótkim okresie czasu, sędzia ukarał trzech graczy żółtymi kartkami. Do końca połowy utrzymała się przewaga Ajaksu, Joden próbowali dostać się w pole karne rywali, ale NAC dalej broniło się wszystkimi siłami.

Od początku drugiej połowy na murawie zameldował się Labyad, który zmienił Van de Beeka. Donny w pierwszej połowie miał wyraźny problem z jakimś urazem. W 48 minucie gospodarze w końcu bardziej zdecydowanie poszli do przodu i dali radę zagrozić bramce Onany. Uderzenie z okolicy 20 metra sprawiło Kameruńczykowi nieco problemów, ale ostatecznie przerzucił on piłkę nad poprzeczką. W 51 minucie to Ajax miał natomiast szansę na bramkę i powinien był trafić do siatki Van Leera. Schone posłał ciekawą piłkę w kierunku Neresa, Brazylijczyk dobrze poradził sobie z obrońcą, uderzył z dogodnej sytuacji, ale futbolówka trafiła tylko w słupek bramki. Za akcją poszedł jeszcze Dolberg, ale Duńczyk nie zdołał wpakować piłki do niemal pustej bramki. Trzy minuty później było już jednak 0:2. Piłkę w pole karne dośrodkował De Jong, świetnie głową zgrał ją Neres, a z powietrza doskonałym wolejem popisał się Labyad, nie dając bramkarzowi szans na interwencję. W 64 minucie ponownie zapachniało golem. Prostopadłą piłkę dostał Neres, poradził sobie w polu karnym z obrońcą, ale dogranie wzdłuż bramki natrafiło jedynie na obrońców NAC. Na dwadzieścia minut przed końcem udało się zagrać bardzo ciekawą akcję. Tadić zagrał w pole karne, gdzie cudownym odegraniem popisał się Schone. Duńczyk znalazł Labyada, który natychmiast posłał piłkę na środek pola karnego. O futbolówkę dobrze powalczył Dolberg, ale Van Leer tym razem spisał się bez zarzutu.

W 73 minucie serca kibiców Ajaksu mogły zabić nieco mocniej, bo strzał głową z bliskiej odległości oddawał Te Vrede. Napastnik gospodarzy nieznacznie się pomylił, ale jakby tego było mało, sędzia korzystał z pomocy systemu VAR, aby sprawdzić czy napastnik nie był faulowany. Ostatecznie od bramki grę zaczął Onana. W 80 minucie Ten Hag zdecydował się na kolejną zmianę. Miejsce Dolberga zajął Huntelaar. 35-latek już minutę po wejściu miał swoją okazję, którą powinien zamienić na gola. Po błędzie defensora, Hunter stanął niemal oko w oko z Van Leerem, ale przegrał ten pojedynek. W odpowiedzi gospodarze mogli zaskoczyć i zdobyć gola kontaktowego. Pojedynek w środku pola “przegrał” De Ligt. Kapitan Ajaksu padł jak rażony piorunem, ale sędzia puścił grę. Korte zagrał w pole karne do Te Vrede, który zwiódł Schone i uderzył z bliskiej odległości. Na posterunku był jednak Onana, który uratował Ajax. Końcowe minuty to istny chaos na boisku. Breda szła do przodu, ale mocno nieporadnie. Amsterdamczycy ograniczali się do wybijania piłek, co przyniosło rezultat. W doliczonym czasie gry, aby już potrwać do końca, Ten Hag wysłał na boisko Wobera, który zmienił Neresa. Niemalże w ostatniej akcji meczu gola na 0:3 zdobył Huntelaar. Hunter wepchnął piłkę do siatki z najbliższej odległości po dobrym dograniu Tagliafico.

NAC Breda 0:3 Ajax Amsterdam

40. Mashart (sam.), 55. Labyad, 90+3. Hunteaar

NAC Breda: Van Leer; Sporkslede, Klomp (89. Van Hooijdonk), Koch, Palmer-Brown, Mashart; Rosheuvel, Verschueren, Nijholt, El Allouchi (62. Korte); Te Vrede.

Ajax: Onana; Mazraoui, De Ligt, Blind, Tagliafico; Schöne, De Jong, Van de Beek (45. Labyad); Neres (90+3. Wöber), Dolberg (81. Huntelaar), Tadić.

Zostaw komentarz