Mamy to! Ajax pokonał na wyjeździe AZ 2:1 i mimo problemów kadrowych wywozi z bardzo trudnego terenu komplet punktów. Zespół z Amsterdamu wykazał się charakterem i wolą walki.

Pierwsze minuty gry to spora przewaga AZ. Dobry i agresywny pressing gwarantował duże problemy w szeregach defensywy Ajaksu. Ekipa Keizera dość szybko potrafiła się otrząsnąć i jako pierwsza doszła do sytuacji bramkowej. W 14. minucie piłkę przejął Ziyech, oddał ją Neresowi, który świetnie odegrał do Van de Beeka. Pomocnik niestety w znakomitej sytuacji trafił w obrońcę, który interweniował na linii bramkowej. Podobnie przy dobitce Huntelaara chwilę później. Niebywałe interwencje. Od tamtego momentu widoczna była przewaga przyjezdnych. W 20. minucie okazję mieli piłkarze AZ, ale pomylił się Seuntjens.

Kilka chwil później Makkelie podyktował jedenastkę dla AZ. W pełni słusznie, gdyż ręką bezmyślnie zagrał Zeefuik. Rzut karny na gola zamienił Alireza Jahanbakhsh. Zeefuik nie popisał się również dwie minuty później. Z wolnego świetnie zagrał Schone, a defensor nie potrafił zamknąć dobrze akcji. W 28. minucie świetną okazję zmarnował Huntelaar, jego strzał został zablokowany. Podobne problemy ze skutecznością zaprezentował Wout Weghorst. Jego świetną okazję zatrzymał Onana. Końcówka pierwszej połowy to kolejne próby Ajaksu, które w końcu zamieniły się na wyrównującego gola. Wspaniałe podanie Neresa wykorzystał Huntelaar. Do przerwy 1:1.

Na drugą część Luis Orejuela zmienił Zeefuika. Ajax szybko ruszył do ataku i równie szybko doczekaliśmy się efektów. Faulowany w polu karnym był Huntelaar. Z jedenastu metrów nie pomylił się Schone. Joden wyszli na prowadzenie i nieco bardziej kontrolowali przebieg spotkania. Rywale jednak wciąż walczyli i momentami mieliśmy wyrównany pojedynek z ogromną ilością walki. Po emocjach powinno być w 76. minucie. Fantastyczną okazję, sam na sam z bramkarzem, zmarnował Hunter. Jego uderzenie obronił Bizot.

Swoją szansę zmarnował także Justin Kluivert po indywidualnej akcji. Bizot w bramce AZ prezentował się naprawdę bardzo dobrze. W 85. minucie Ajax miał sporo szczęścia. Znakomitą okazję mia Friday, ale nie trafił nawet w futbolówkę. Minutę później mogliśmy nieco odetchnąć. Svensson za faul otrzymał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Ostatnie minuty to dużo miejsca na boisko i okazje po obu stronach. Najbliżej szczęścia był Bizot po strzale głową. Tym razem nie mieliśmy niesamowitej historii z trafieniem bramkarza. Ajax zwyciężył w Alkmaar.

AZ Alkmaar – Ajax Amsterdam 1:2 (1:1)

25. Jahanbakhsh (karny) – 43. Huntelaar, 51. Schöne (karny)

AZ: Bizot; Svensson, Hadzidiakos (77. Friday), Wuytens, Ouwejan; Midtsjø, Til, Koopmeiners; Jahanbakhsh, Weghorst, Seuntjens (65. Helmer).

Ajax: Onana; Zeefuik (46. Orejuela), De Ligt, Frenkie de Jong, Dijks; Schöne, Van de Beek, Ziyech; Neres (80. S. de Jong), Huntelaar, Kluivert (90+1. Dolberg).

Zostaw komentarz