Lisandro Magallán ma nadzieję szybko przystosować się do życia w Amsterdamie i pomóc kolegom w wywalczeniu tytułu.

Argentyńczyk dołączył do kadry Ajaksu w USA, a ostatnie dni są dla niego tak naprawdę pierwszymi na holenderskiej ziemi. Póki co istnieje więc pewna bariera językowa, którą gracz ma nadzieje zniwelować.

„Krok po kroku się czegoś uczę. Pierw chcę biegle mówić po angielsku i trochę po holendersku, aby lepiej komunikować się z partnerami na boisku. Znam już najważniejsze słowa, ale mam nadzieję lepiej to opanować w najbliższym czasie. Wszyscy są jednak bardzo cierpliwi i rozumieją, że nie mówię w tym języku. Mimo tego mówią do mnie i starają się pomóc.”

Niewykluczone, że szansa do poprawy znajomości języka w praktyce będzie już jutro. Wiadomo, że z Heerenveen nie zagra Nicolas Tagliafico, co może otworzyć jego rodakowi szansę na debiut.

„Jesteśmy uzależnieni od decyzji trenera. To on podejmuje decyzje, które uważa za słuszne.” – dodał Lisandro, który już w swoim pierwszym półroczu liczy na sukcesy z klubem.

„Ajax powinien skończyć na górze tabeli i będziemy na to ciężko pracować. Tutaj gra się piłkę na bardzo wysokim poziomie i Ajax ma wielu świetnych graczy. Na każdej pozycji toczy się duża rywalizacja. Od początku jestem bardzo entuzjastycznie nastawiony, po tym jak zobaczyłem jak się tutaj pracuje i jak profesjonalna jest to grupa.”

Share:

Dodaj komentarz