Drużyna Ajaksu może się znacznie wzmocnić w styczniowym oknie transferowym. Bliski oficjalnego potwierdzenia jest Lisandro Magallan, a w jego ślady wkrótce może pójść utalentowany skrzydłowy z Meksyku, Diego Lainez.

Dwa dni temu pojawiła się informacja w mediach meksykańskich, że Lainez zagra w zespole z Amsterdamu. Te rewelacje zostały nieco przystopowane przez kolejne doniesienia innych źródeł, w tym przede wszystkim De Telegraaf. Temat transferu jest jednak jak najbardziej możliwy i poważny, choć nic nie jest jeszcze przesądzone.

Diego Lainez z Club America jest w tym momencie kolejnym głównym celem Ajaksu, po tym jak finalizowana jest transakcja Lisandro Magallana z Boca Juniors. Lainez w ubiegły weekend wraz ze swoim klubem świętował zdobycie mistrzostwa Meksyku. Przez skautów Joden był obserwowany w ostatnich miesiącach i otrzymywał same pozytywne opinie.

Meksykańskie media sugerują, że Club America oczekuje za swojego gracza co najmniej 12 milionów euro, co nie powinno stanowić problemu dla Ajaksu. W międzyczasie Meksykanie liczą, że do negocjacji może włączyć się Olympique Lyon, który niedawno także wyrażał zainteresowanie Lainezem. Nie wiadomo jednak, czy francuski klub w ogóle ma w planach ewentualną walkę o transfer skrzydłowego w styczniu. Konkretny jest Ajax, który chce zamknąć sprawę bardzo szybko, by Lainez dołączył do ekipy Ten Haga już na początku przyszłego miesiąca na zgrupowaniu w USA. Założenie jest podobne jak w przypadku Magallana – zawodnik ma otrzymać pół roku, by zaaklimatyzować się w Holandii.

Jak już wspomnieliśmy, Club America świętuje zdobycie mistrzostwa Meksyku. Klub z Amsterdamu poczekał na koniec tych rozgrywek i przystępuje teraz do formalnych negocjacji, co potwierdził sam dyrektor sportowy meksykańskiego klubu. Bardzo jasno swoje życzenie wyjawił już sam zawodnik.

„Zdobycie mistrzostwa jest dla mnie spełnieniem marzeń. Mam nadzieję, że teraz kolejne życzenie zostanie spełnione, a jest nim gra dla Ajaksu” – powiedział Lainez.

Share:

Dodaj komentarz