• 31 lipca 2018
  • admin
  • Promowane
  • 0
  • 118 wyświetleń

Erik ten Hag odbył już konferencję prasową przed jutrzejszym meczem Ligi Mistrzów ze Sturmem Graz.

Już jutro o 20:30 Joden zmierzą się ze Sturmem w meczu rewanżowym Ligi Mistrzów. Ajax wygrał pierwszy mecz 2:0, ale nie może zlekceważyć rywal, który z pewnością dalej myśli o awansie.

„Myślę, że jutro spotkamy się z zupełnie inną drużyną, która podejmie więcej ryzyka. 2:0 to oczywiście dobra pozycja startowa, ale gramy dwa mecze i wszystko może się zdarzyć. Futbol zawsze jest nieprzewidywalny. Mamy jednak dobre odczucia co do pierwszego meczu, zarówno pod względem wyniku jak i tego jak zagraliśmy. Wiele rzeczy poszło po naszej myśli, ale wciąż są też miejsca, gdzie można zagrać lepiej. Sporo rzeczy nie poszło też po naszej myśli i zaczęliśmy już nad tym pracować. To był jednak pierwszy mecz sezonu. Chcielibyście aby wszystko działało już tak jak należy? Aby wszyscy zawodnicy byli w topowej formie? To tak nie działa. Wiemy jednak, gdzie chcemy iść i pracowaliśmy nad tym w tym tygodniu. Na razie musimy zachować spokój.”

Jeśli Ajax pokona Sturm zapewni sobie awans do fazy grupowej Ligi Europy, co już oznaczać będzie postęp w porównaniu do poprzedniego sezonu, kiedy Joden wylądowali całkowicie poza Europą.

„Będę z tego zadowolony, ale oczywiście nie bardzo. Jasne jest, że celem jest dla nas Liga Mistrzów. Sturm Graz to dopiero pierwsza przeszkoda.” – dodał Ten Hag.

Menadżer odniósł się również do Dusana Tadicia i Daleya Blinda, którzy mogą pojawić się nawet w pierwszym składzie. Ten Hag nie wyklucza ponadto, że w przypadku rzutu karnego, wykonawca pozostanie ten sam.

„Lasse nie trafił trzech ostatnich rzutów karnych, ale wcześniej wiele z nich wykorzystywał. Wciąż mam do niego zaufanie i wierzę w niego.”

„Jeśli chodzi o Blinda i Tadicia, to nie ściągaliśmy ich po nic, ale przygotowania się już zakończył i musimy znaleźć odpowiednią drogę, aby w pełni zintegrować ich z drużyną.”

Jutro rozpoczyna się również ostatni miesiąc okienka transferowego. Od lata okres ten jest w Amsterdamie bardzo burzliwy.

„Jeśli będziemy w stanie utrzymać tą selekcję razem, będziemy mieli bardzo dobrą wewnętrzną rywalizację. Już na treningach można to zobaczyć. W tej selekcji jest dużo ambicji i zawodnicy wzajemnie się motywują. Jeśli grasz z i przeciwko dobrym graczom, to również dodatkowa przyjemność. Dobrze też, że w ostatnich dniach sierpnia nie będziemy mogli zostać zaskoczeni przez angielskie drużyny. Jeśli coś wydarzy się w przeciągu półtora tygodnia, wciąż będziemy mieli czas na odpowiedź.”

„”Razem tworzymy drużynę, która chce coś osiągnąć. To nie odnosi się tylko do zawodników pierwszego składu, bo rezerwowi są równie istotni. Możesz być rezerwowym, ale w przyszłym tygodniu grać już w podstawie. W dzisiejszym świecie nie ma sytuacji, że przechodzisz z jedną jedenastką przez cały sezon. Oczywiste jest, że wszyscy chcą grać, ale w Ajaksie grają tylko najlepsi. To tylko wzmaga tą wewnętrzną rywalizację.”

Share:

Dodaj komentarz