• 5 kwietnia 2018
  • admin
  • Promowane
  • 0
  • 118 wyświetleń

Ajax zmierzy się w niedziele z Heraclesem Almelo w być może bardzo istotnym meczu kolejnej kolejki Eredivisie.

Amsterdamczycy zagrają z Heraclesem, któremu ulegli w pierwszej kolejce tego sezonu. Co więcej, w sobotę arcytrudne spotkanie gra PSV. Jeśli ekipa z Eindhoven straciłaby punkty, Ajax miałby okazję do zmniejszenia straty do pięciu oczek. To wszystko jednak tylko gdybanie. Sam Ajax nie może spodziewać się łatwej przeprawy, tym bardziej w obliczu osłabień w składzie.

„Kasper nie jest jeszcze w pełni sprawny. Będziemy jednak coraz mocniej obciążać go na treningach i być może w meczach. Myślę, że w niedziele znajdzie się w selekcji.”

„Frenkie de Jong jest coraz bliżej powrotu, ale w niedzielę zabraknie go w selekcji. Zarówno my jak i on pracujemy nad jak najszybszym powrotem. Max Wober jest chory, ma ból gardła i gorączkę. Mam jednak nadzieję, że będzie zdolny do gry w niedzielę.” – dodał Ten Hag.

Dla Ajaksu brak Austriaka może okazać się fatalny w skutkach, bo zawieszony będzie Joel Veltman. Jeśli Wober nie będzie zdolny do gry, Ten Hag ponownie będzie musiał mieszać w składzie lub dać szanse któremuś z młodych zawodników.

Kolejnym niebezpiecznym aspektem jest groźba zawieszenia na mecz z PSV czterech graczy: Nico Tagliafico, Hakima Ziyecha, Klaasa-Jana Huntelaara i Donny van de Beeka.

„Mogę wziąć to pod uwagę w trakcie meczu, ale oni sami to wiedzą. Wiedzą jednak również, że rezultat jest najważniejszy.” – skomentował boss.

Mało kto dopuszcza do siebie myśl, że Ajax na Arenie może nie dać rady Heraclesowi w tak istotnym meczu. Ten Hag ostrzega jednak przed rywalem…

„Wiemy jak Ajax przegrał w Almelo pierwszy mecz. Heracles ma zespół o wielkim duchu walki, a kilku graczy jest naprawdę nieprzewidywalnych.”

„Ostatni mecz nie był taki, jakiego byśmy chcieli i przekazałem to zespołowi. Mogło zdarzyć się tak, że do przerwy przegrywalibyśmy 2:0. Udało się jednak znaleźć drogę do zwycięstwa, co nie zmienia faktu, że pojawiła się ostatnio jakiś wzorzec, że zaczynamy mecze bardzo słabo. Trzeba to przełamać. Musimy być bardziej przekonującą drużyną, grać z większą odwagą i jajami. Nie byłem jednak zszokowany naszą grą i wiem gdzie leży przyczyna. Ma to częściowo związek z doświadczeniem i pewnością siebie. Wielu młodych zawodników nie wie też jak radzić sobie z okresem reprezentacyjnym. Brakuje odpowiedniej uwagi i skupienia. Musimy nabrać pewnej psychicznej twardości do której gracze nie są przyzwyczajeni i było to widać w niedzielę.”

„Każdy zespół ma jednak trudne okresy, nawet Manchester City. Finalnie udało nam się jednak wygrać, bo ten zespół ma pewną odporność, a Ajax potrafi narzucić też takie tempo gry, z którym przeciwnik nie jest w stanie sobie poradzić.”

Ten Hag niemalże tradycyjnie nie chciał odnieść się w dłuższy sposób do meczu niedzielnego, w którym PSV gra hit ligi z AZ.

„To proste, gra numer jeden z trzecią drużyną. My musimy jednak skupić się na naszym meczu.”

Share:

Dodaj komentarz