• 9 marca 2018
  • admin
  • Promowane
  • 0
  • 130 wyświetleń

Sezon jeszcze się nie skończył, nawet jeśli walka o mistrzostwo praktycznie dobiegła końca. Jedziemy dalej. W niedzielę Ajax podejmie u siebie SC Heerenveen i to spotkanie na konferencji prasowej omawiał dziś Erik ten Hag.

Szkoleniowiec został zapytany najpierw o sytuację zdrowotną w jego selekcji. Niepewni występu są Huntelaar i Justin Kluivert.

„Na ten moment wygląda to tak, że Huntelaar dołączy do grupy w sobotnim treningu. Czy będzie mógł zagrać w niedzielę? Zobaczymy. Jeżeli wszystko będzie wyglądać dobrze wówczas znajdzie się w kadrze. A w takim wypadku będzie też mógł zagrać. Niedzielny mecz jest ważny, ale podobnie jak reszta sezonu. Musimy sprawdzić czy nie podejmujemy zbyt dużego ryzyka, ponieważ mamy do czynienia z kontuzją mięśniową” – powiedział Ten Hag.

„W ostatnich treningach nie brał udziału Justin Kluivert. Narzekał na małe dolegliwości i odpoczywał w ramach ostrożności. Podobnie jak Huntelaar, dołączy jutro. Jeżeli chodzi o Nicka Viergevera to założenie jest takie, że ma zagrać w piątkowy wieczór w barwach Jong Ajax. Kasper Dolberg trenował indywidualnie, jeszcze za wcześnie na treningi z grupą” – dodał.

Erik ten Hag nie widzi problemu w tym, że przejął zespół Ajaksu w środku sezonu. Dla niego jest to dodatkowe wyzwanie.

„Podjąłem się tego bardzo świadomie. Doskonale wiedziałem o wszystkich trudnościach, jakie mnie czekają. Przejmując drużynę w środku sezonu masz o wiele trudniejsze zadanie. Dla mnie to było wyzwanie, nie chciałem odmawiać. Wiedziałem, że początkowo może być słabo, ale chodzi o to, by ostatecznie odnieść sukces.”

„Nie jestem rozczarowany. Praca trenera nie polega na tym, że zrobisz kilka rzeczy i to natychmiast zacznie działać. Piłkarze są ludźmi, nie robotami. Z każdym dniem zyskuje coraz więcej wiedzy o tym jak sprawić, by kadra była jednością. Czasem jednak jesteś bardzo zaskoczony takimi wynikami jak chociażby z ostatniej niedzieli. Niestety nie zawsze chodzi o piłkarskie aspekty, ale również o inne” – tłumaczy Ten Hag.

Szkoleniowiec Ajaksu po raz kolejny podkreślił swoje zaufanie i wiarę w umiejętności Davida Neresa. Brazylijczyk znakomicie spisywał się w rundzie jesiennej, ale przestał być efektywny po przerwie zimowej.

„Nie przejmują mnie statystyki Neresa, ale wiem, że kreuje on mnóstwo sytuacji. W ubiegłej rundzie on w każdym meczu wypracowywał sytuacje dla siebie i innych. Teraz ma problem tylko ze swoją skutecznością. W spotkaniu z PEC Zwolle posłał kluczowe podanie do Huntelaara. To było zaledwie dwa mecze temu. On jest niebezpieczny pod bramką rywala.”

Nie mógł Ten Hag ominąć tematu porażki z Vitesse Arnhem. Trener przyznał, że po porażkach oczywiście panują dość ponure nastroje.

„Nie spodziewałem się tak złego nastawienie zespołu w meczu z Arnhem. Ułatwiliśmy rywalowi zadanie. Po porażce panowało rozczarowanie trochę dłużej. Zwykle trwa do 24 godzin, ale później trzeba pracować dalej, zwłaszcza nad elementami, które najbardziej zawiodły. Patrząc nieco pozytywnie, dało nam to więcej energii. Rozczarowanie można zamienić w pozytywną energię.”

„Jesteśmy odpowiedzialni za wyniki oraz za atmosferę wokół klubu. Dla nas standardem jest zdobywanie tytułów. Jeżeli nastroje są niespokojne, musimy coś z tym zrobić. To nie jest tak, że trenowaliśmy w tym tygodniu z uśmiechem na twarzach. Musimy wymyślić i wprowadzić plan, który wprowadzi nas wszystkich w lepsze nastroje. Piłkarze również muszą uderzyć pięścią w stół. Mamy kilku zawodników, u których widać sportową złość. Andre, Matthijs, Lasse, Klaas-Jan, Hakim, Nico. Jest wielu, którzy domagają się czegoś więcej” – powiedział Ten Hag.

„Ajax musi przejmować inicjatywę. Jest to częścią agresywnego futbolu, który staramy się prezentować. Tak jak w niedawnym spotkaniu Ligi Mistrzów. Tottenham był lepszy i powinien prowadzić nawet 3:0, ale w ciągu trzech minut Juventus całkowicie odmienił losy meczu. Oni mają niewzruszoną wytrzymałość i odporność. Umiejętność odmiany spotkania i osiągnięcia celu” – mówi Ten Hag, który chce wskazać, że Ajax nie jest na przegranej pozycji nawet przegrywając 0:2, tak jak to miało miejsce w Arnhem. Jego zdaniem Holendrzy nie mają przewagi w kwestii mentalnej, ponieważ brakuje tego przygotowania w treningach młodzieży.

„Tutaj pod tym względem musisz rozwinąć się dopiero w pierwszej drużynie. Niemcy i Włosi robią to już w zespołach młodzieżowych. Grasz z kimś lepszym lub masz pewne problemy w danym meczu i przegrywasz. W Holandii nie ma tej odporności, by przezwyciężać trudności.”

Spotkanie Ajax Amsterdam – SC Heerenveen odbędzie się w niedzielę, 11 marca o godzinie 14:30.

Share:

Dodaj komentarz