Konferencja przed Heerenveen

  • 2 marca 2021
  • Mickey
  • Pozostałe
  • 0
  • 438 wyświetleń

Erik ten Hag spotkał się z dziennikarzami w przeddzień półfinałowego pojedynku z SC Heerenveen.

Obie drużyny zmierzą się w środowy wieczór, a stawką będzie awans do finału KNVB Beker. Szkoleniowiec Ajaksu zapowiedział, że nie zamierza odpuszczać tych rozgrywek i chce postawić na najsilniejszy skład. Z powodu kontuzji nie zagra Mazraoui, a zawieszeni za żółte kartki są Rensch i Tagliafico.

„Zamierzamy zagrać w najsilniejszym zestawieniu. Nie myślimy o tym, że ktoś musi uważać na kartki, bo to grozi opuszczeniem finału. Przede wszystkim chcemy tam się znaleźć. Pamiętam doskonale porażkę w półfinale rok temu z Utrechtem. Wciąż mnie to boli” – powiedział Ten Hag.

„Problemy kadrowe? Mamy kilka opcji. Na prawej obronie może zagrać Timber i Klaiber, nasza selekcja jest odpowiednio szeroka.”

Opiekun Ajaksu zdaje sobie sprawę z tego, że zespół jest w trakcie bardzo napiętego terminarza i konieczna będzie rotacja. Piłkarze otrzymają okazję do odpoczynku w miarę możliwości.

„Tak, to trudny i pracowity okres, który rozpoczął się jakiś czas temu. Jesteśmy w dobrej formie, wyglądamy świeżo, ale zdecydowanie nie zamierzamy tego ignorować. Jesteśmy mocni, można było to zobaczyć w meczach, w których potrafiliśmy przycisnąć w ostatnich minutach.”

„Rotacja? Tak, jak najbardziej chcemy to robić w najbliższej przyszłości. Nie uważam jednak, że odpoczynek to dobre słowo. Chodzi bardziej o zachowanie świeżości i zaangażowanie wszystkich dostępnych zawodników. Dzięki temu możemy korzystać ze zmienników w przypadku kontuzji i zawieszeń. Jeśli nie wprowadzasz tych graczy regularnie, wtedy nie mają rytmu meczowego i nagle nie osiągną wymaganego poziomu” – kontynuuje Ten Hag.

„W meczu ze Spartą w składzie był Kudus, zostawiliśmy na ławce Klaassena. Wcześniej w pierwszym składzie przeciwko Willem II nie było Tadicia. To tylko przykłady i myślę, że takie ruchy mogą być powtarzane w najbliższym czasie. Patrzymy na konkretnego rywala i analizujemy czy możemy wprowadzić zmiany.”

Zmiennikiem, który może wkrótce dostać znacznie więcej minut gry jest Oussama Idrissi. Skrzydłowy pracuje na treningach i usłyszał pochwały z ust trenera.

„Idrissi pokazuje się z dobrej strony na treningach i jesteśmy z tego powodu bardzo zadowoleni. Jest zmotywowany i prezentuje wysoki poziom, zdecydowanie zapewnia wewnętrzną konkurencję. Nie grał ostatnio i z pewnością może być trochę rozczarowany, rozumiem to. Na samym początku wyjaśniliśmy mu, że musi być cierpliwy. Jest profesjonalistą, wyróżnia się na treningach. Wkrótce z pewnością dostanie swoją szansę i nie będzie żałować decyzji o transferze, ponieważ u nas ma większą szansę na grę niż w Sevilli.”

Padło również pytanie o Mohameda Ihattarena, który prawdopodobnie nie podpisze nowego kontraktu z PSV Eindhoven i odejdzie z klubu.

„Myślę, że to znakomity piłkarz. Fantastyczny talent. Mam nadzieję, że wszystko się u niego ułoży i pokaże co potrafi tutaj w Holandii. Transfer do Ajaksu? Cóż, świetni gracze zawsze są u nas mile widziani, ale aktualnie jest on zawodnikiem PSV.”

Na koniec Ten Hag został zapytany czy jego zespół jest gotowy na mecz walki w Heerenveen.

„Można ten mecz potraktować jak finał. Mecz o wszystko. Dla niektórych piłkarzy to jedyna okazja, by zdobyć trofeum w swojej karierze, to ogromna motywacja. Heerenveen będzie walczyć, to oczywiste. Nie jestem pod wrażeniem, ponieważ my też potrafimy walczyć i pokazać charakter. Wiadomo, że chcemy grać piękny futbol, ale potrafimy wygrywać na różne sposoby. Pierwszą intencją jest dobra gra w piłkę, jednak spodziewamy się, że boisko nie będzie idealne. Bierzemy to pod uwagę oraz fakt, że rywale rozpoczną walkę.”

„Nasi znajomi w Heerenveen? Oczywiście, że o nich pamiętamy i ma to znaczenie. Lasse Schone i Siem de Jong to świetni piłkarze, ale chcemy ich pokonać. Znamy ich mocne i słabsze strony. Miło będzie znowu się z nimi zobaczyć” – zakończył Ten Hag.

Półfinał KNVB Beker, SC Heerenveen – Ajax Amsterdam odbędzie się w środę, 3 marca o godzinie 21:00.

Share:

Dodaj komentarz