Piłkarze Jong Ajax nie weszli w drugą część sezonu tak jakby sobie to wymarzyli. Po remisie 2:2 z Jong PSV przyszła dotkliwa porażka w Waalwijk.

Początek spotkania nie zapowiadał wielkiego dramatu. Przez pierwszych 20 minut, gra toczyła się głównie na połowie RKC. Po 20 minutach jednak, stratę zaliczył Jurgen Ekkelenkamp, a gospodarze wyszli z kontrą, którą na gola zamienił Sylla Sow. Kolejne minuty były już tylko kompromitacją, bo ciężko znaleźć inne słowo. W ciągu zaledwie kwadransa, RKC strzeliło jeszcze trzy gole i ustawiło wynik na 4:0. Koszmarny debiut zaliczał więc młody Issam El Maach, który grał swój pierwszy mecz w profesjonalnej piłce.

Reiziger zdecydował się w pierwsze na zmiany i na murawę nie wrócili Ekkelenkamp i Lang. Kuhn i Bijleveld zbawcami Ajaksu również nie zostali. W 70 minucie gola honorowego zdobył środkowy obrońca Sven Botman.

RKC Waalwijk 4:1 Jong Ajax

22. Sow 1-0, 29. Tahari 2-0, 31. Sow 3-0, 35. Spierings 4-0, 71. Botman 4-1

 Jong Ajax: El Maach; Dest, Schuurs, Botman, Bakboord (68. Bakker); De Wit, Gravenberch, Ekkelenkamp (46. Bijleveld); Jensen, Pereira, Lang (46. Kühn)

Share:

Dodaj komentarz