Haller: Gol to gol

Sebastien Haller jest zadowolony ze swojego pierwszego miesiąca w Amsterdamie.

26-latek był bohaterem głośnego transferu w zimowym okienku transferowym. Duża kwota wydana na piłkarza zaczyna się powoli w Amsterdamie spłacać.

„Nastrój jest bardzo dobry. Rezultat był dobry, a to najważniejsza rzecz. Sam dodałem liczby do swoich statystyk, więc jest świetnie. Naprawdę dobry początek. W kolejnych miesiącach może być jednak jeszcze lepiej. Mogą być lepszy fizycznie i mentalnie. Wciąż jest wiele rzeczy do zrobienia. Czuję się dobrze, ale z pewnością jest jeszcze sporo miejsca do poprawy.”

„Ogólnie jednak czuję się naprawdę dobrze, a to wszystko kwestia detali. Zawsze myślisz o tym, co jeszcze można poprawić, nawet jeśli już w danym momencie jest dobrze.” – dodał były piłkarz West Ham United.

W meczu z Heraclesem napastnik znowu okazał się jedną z ważniejszych postaci Ajaksu. Haller zdobył gola i zaliczył nieco „kontrowersyjną” asystę przy bramce Klaassena.

„Kiedy widziałem, że Dusan będzie dogrywał piłkę, wiedziałem, że obrońca może się jeszcze w to wmieszać, dlatego chciałem wyłożyć tą piłkę Klaassenowi. Piłka była perfekcyjna, kontrola była perfekcyjna, podobnie jak jego ruch.”

„Gol jest golem. Jestem z niego bardzo szczęśliwy. Nie był najładniejszy, ale każdy się liczy.”

Share:

Dodaj komentarz