Oszczędzanie się przed meczem młodzieżowej Ligi Mistrzów mogło przynieść fatalny rezultat. Do 88 minuty młoda drużyna Ajaksu U19 przegrywała z NAC Breda, ale zdołała wyrwać rywalom trzy oczka. 

Piłkarze Ajaksu fatalnie zaczęli mecz w Amsterdamie i już po 3 minutach przegrywali z NAC 0:1. Bardzo fajnie w środku pola zachował się pomocnik gości, który z dużą łatwością uwolnił się spod opieki i zagrał do przodu, a następnie piłka została rozprowadzona do boku, gdzie niepilnowany w pole karne wpadł skrzydłowy i spokojnym uderzeniem po długim słupku pokonał Reizigera. Co jednak przerażające, nie był to jednak jednorazowy zryw NAC, bo w kolejnych minutach goście z Bredy wyglądali na boisku lepiej. Ajax próbował nakładać agresywny, wysoki pressing, ale rywale dobrze sobie z nim radzili. W pierwszym kwadransie meczu, Amsterdamczycy w zasadzie nie zbliżyli się do bramki gości. Pierwsza poważna szansa nadeszła dopiero w 16 minucie. Van Gelderen wpadł w pole karne z prawej strony boiska, zagrał wzdłuż bramki, gdzie futbolówkę zaatakował Brobbey. Najskuteczniejszy zawodnik Ajaksu nie zdołał jednak skierować jej do bramki. Z trafieniem do siatki Brobbey nie miał już problemu w 19 minucie, kiedy pewnie wykonał rzut karny podyktowany po faulu na nim samym. Dwie minuty później zapachniało drugim gole. Świetnie zachował się Hansen, który łatwo ograł rywala w środku pola i od razu zagrał do przodu w kierunku Brobbeya. Napastnika minimalnie uprzedził jednak wychodzący z bramki golkiper. W 25 minucie kapitan Brobbey powinien wyprowadzić Ajax na prowadzenie. Świetną piłkę w pole karne zagrał Taylor, inteligentnie głową zgrał Hansen, ale Brian nie trafił czysto w piłkę i w zasadzie w ogóle nie oddał strzału na bramkę. Po półgodzinie podopieczni Heitingi zagrali dobrą akcję. Unuvar przerzucił ciężar gry na prawą stronę, Hoogewerf zagrał płasko w szesnastkę, gdzie Hansen jednym zagraniem przyjął piłkę, a jednocześnie wystawił ją na strzał. Uderzenie niestety okazało się jednak zbyt słabe i bramkarz łatwo sobie z nim poradził. Drugi fragment pierwszej części meczu należał bez wątpienia do Ajaksu, ale w grze Amsterdamczyków było jednak sporo niedokładności. W ostatniej minucie to Breda powinna była wyjść na prowadzenie. Ajax fatalnie stracił piłkę przed własną bramką, NAC rozprowadziło akcję na wbiegającego w pole karne obrońcę, ale ten zamiast dostarczyć piłkę napastnikowi, zdecydował się na słaby strzał, który pewnie złapał Reiziger.

Druga połowa rozpoczęła się równie źle co pierwsza. Joden głupio stracili piłkę w środku pola, ratowali się faulem w okolicach 20 metra, a z rzutu wolnego świetnie przymierzył Van Hooidonk. Napastnik NAC umieścił piłkę niemalże w samym okienku bramki Reizigera i Amsterdamczycy znowu mieli ogromny kłopot. Już dwie minuty później mogło być 2:2, ale fatalnie skiksował Unuvar. Młody pomocnik otrzymał ogromny prezent przed polem karnym i powinien był z łatwością przelobować bramkarza, ale uderzył na tyle słabo, że ten nawet nie podskakując złapał piłkę. W 57 minucie piłkę w siatce umieścił po raz drugi Brobbey, ale arbiter wskazał na pozycję spaloną napastnika. Następnie na boisku rozgorzała mała bijatyka między zawodnikami, którą rozpoczął golkiper NAC. Ostatecznie sędzia cofnął akcję i jeszcze przed spalonym odgwizdał faul na którymś z zawodników Ajaksu. Z rzutu wolnego szczęścia szukał Taylor, ale trafił tylko w mur. Kolejne minuty upłynęły pod znakiem przewagi Ajaksu, ale nic z tego nie wynikało. Amsterdamczycy nie mieli wielkiego pomysłu na zaskoczenie rywala, brakowało jakości i większego doświadczenia. Większość akcji kończyła się gdzieś przed bramką NAC, ostatecznie bez zagrożenia. W 74 minucie dobrą akcję stworzyli Brobbey i Hansen, a ten drugi wyszedł sam na sam z bramkarzem. Próba podcinki została jednak zatrzymana. W 80 minucie gości wyszli z szybką kontrą po źle wykonanym przez Ajax rzucie rożnym. Reiziger stanął oko w oko z pomocnikiem NAC, ale szczęśliwie wygrał ten pojedynek i podtrzymał nadzieje na wywalczenie chociaż punktu. Na dwie minuty przed upływem regulaminowego czasu gry, Amsterdamczycy wyrównali. Dobrze w polu karnym zachował się Timber, po strzale którego piłka trafiła w słupek, ale odbiła się na tyle szczęśliwie, ze dopadł do niej Sontje Hansen i wpakował do pustej bramki. W 92 minucie Ajax  stać było na jeszcze jeden cios! Taylor posłał piłkę w kierunku Brobbeya, który dobrze ją przyjął, zgasił do ziemi i uderzeniem po długim słupku pokonał bramkarza.

Ajax Amsterdam U19 3:2 NAC Breda U19

0:1 Verburgt, 1:1 Brobbey (RK), 1:2 Sydney van Hooijdonk, 2:2 Hansen, 3:2 Brobbey

Ajax: Reiziger; Van Gelderen, Llansana, Musampa, Douglas (85′ Dostanic); Q. Timber, Taylor, Hansen; Hoogewerf (70′ Maddy), Brobbey, Ünüvar (74′ Aberkane).

Share:

Dodaj komentarz