Fortuna Sittard 1:2 Ajax Amsterdam

  • 24 stycznia 2021
  • Lesley
  • Pozostałe
  • 1
  • 172 wyświetleń

Ajax miał 10-12 idealnych okazji do zdobycia gola, ale grał kuriozalnie i ledwo wymęczył wygraną w Sittard.

W 3 minucie Ajax powinien był prowadzić. Tadić posłał prostopadłą piłkę, a Haller zdołał wygrać pojedynek z obrońcą. 26-latek w sytuacji sam na sam nie zdołał jednak minąć bramkarza gospodarzy. Po chwili pierwszy raz interweniował Onana, który odbił do boku strzał Flemminga. Ekipa Fortuny rozpoczęła jednak ten mecz naprawdę dobrze i bez strachu przed Ajaksem. W 7 minucie gospodarze zagrali kombinacyjną akcję, po której w polu karnym Onany miało miejsce duże zamieszanie, ale ostatecznie defensorzy zdołali pozbyć się piłki z szesnastki. W 9 minucie w polu karnym mało miejsca miał Tadić, ale mimo tego zdołał oddać strzał. Serb próbował zakręcić piłkę na długi słupek, ale posłał piłkę daleko od bramki. Dwie minuty później z dystansu bardzo dobrze uderzył Labyad, ale piłka po nodze jednego z obrońców nieznacznie minęła bramkę. W 12 minucie przed drugą wyborną szansą stanął Haller, ale raz jeszcze nie zdołał pokonać bramkarza Fortuny strzelając praktycznie prosto w niego. Po kwadransie gospodarze znowu popisali się naprawdę dobrą akcję, rozklepali obronę Joden i wybicie Tagliafico na rzut rożny zażegnało sytuację. Pierwszy kwadrans był naprawdę dobrym meczem i pozytywną postawą i dyspozycją gospodarzy. Potwierdzeniem tych słów była akcja z 19 minuty. Ekipa z Sittard wyszła z szybką kontrą, a po chwili Semedo strzelał już sprzed pola karnego i minimalnie chybił.

Sytuacja ta zemściła się na Fortunie minutę później. Po rzucie rożnym Schuurs powalczył o piłkę z graczem Fortuny, który pechowo skierował piłkę do własnej bramki. W 24 minucie Fortuna umieściła w końcu piłkę w bramce Onany po naprawdę doskonałej akcji, ale sędzia słusznie wskazał na pozycję spaloną. Po chwili 100% sytuację miał Tadić. Kapitan ograł łatwo obrońcę w polu karnym, ale potem nie zdołał wykończyć stosunkowo prostej sytuacji. W 29 minucie doskonałą piłkę dał Tadić, ale Antony z bliskiej odległości uderzył głową źle i bramkarz Fortuny zdołał efektownie przenieść piłkę nad poprzeczką. Pomiędzy 34 a 36 minutą Ajax znowu powinien był trafić do siatki gospodarzy, ale najpierw zupełnie niepotrzebnie Tadić będąc kilka metrów przed bramką próbował dośrodkować na Hallera, a po chwili podania Serba nie sięgnął właśnie Haller.

Druga połowa rozpoczęła się dla Ajaksu fatalnie i w 49 minucie Fortuna zasłużenie wyrównała. Odważna gra gospodarzy została nagrodzona golem. Drużyna z Sittard rozklepała obronę Ajaksu jak dzieci na treningu i defensor Fortuny z najbliższej odległości pokonał Onanę. W 50 minucie piłka przypadkowo spadła na nogę Antonego, ale ten z półwoleja kopnął praktycznie w środek bramki i nie mógł zaskoczyć golkipera. W 57 minucie piłka wylądowała w bramce Fortuny, ale Labyad pomagał sobie ręką i VAR cofnął tego gola. Po chwili na boisku zameldowali się Rensch i Neres, a plac gry opuścili bardzo słabi Mazraoui i Antony. W 64 minucie w końcu piłkę do siatki skierował Haller. Po zmarnowaniu dwóch 100% sytuacji napastnik dobrze wbiegł na dośrodkowaną na krótki słupek piłkę i wślizgiem wbił ją do siatki Fortuny. Na dwadzieścia minut przed końcem na murawie zameldował się też Edson Alvarez, który zmienił Zakarię Labyada. Swoje minuty otrzymał też Martinez, który zmienił Blinda. W międzyczasie Joden mogli zdobyć gola numer trzy, ale bardzo nieporadnie wyprowadzili kontrę, którą złym podaniem kończył Neres. W kolejnych minutach swoje sytuacje na gola miał jeszcze Tadić, ale kapitan miał skuteczność podobną do swoich kolegów. Amsterdamczycy byli w wykończeniu akcji po prostu dramatyczni i nie była to postawa do zaakceptowania. W 86 minucie Ajax wyszedł z kontrą 5 na 1 i mimo tego nie zdołał nawet oddać strzału w kierunku bramki, co było idealnym podsumowaniem tego cyrku. Po chwili na murawę wszedł jeszcze Promes, a udział w meczu zakończył słaby Tadić. W 89 minucie sytuacja 100% numer 42 została klasycznie zmarnowana przez Neresa, który z kilku metrów nie zdołał uderzyć na tyle mocno, aby przełamać ręce bramkarza Fortuny.

Fortuna Sittard 1:2 Ajax Amsterdam

48. Tirpan – 19. Polter (sam.), 64. Haller

FORTUNA: Van Osch; Tirpan, Angha (52. Rota), Janssen, Cox; Tekie (81. Kastrati), Rienstra, Flemming; Semedo (66. Seuntjens), Polter, Hansson (81. Verlinden).

AJAX: Onana; Mazraoui (58. Rensch), Schuurs, Blind (73. Martinez), Tagliafico; Klaassen, Gravenberch, Labyad (73. Alvarez); Antony (58. Neres), Haller, Tadić (87. Promes).

Share:

One Response to the post:

  • Antoni Słomiński
    at 15:51

    tragiczna gra okraszona sumą niewykorzystanych sytuacji. Tadic- najgorszy mecz w karierze? Może czas na próbę włączania Promesa na skrzydło- chociaż wiem, że jak dotąd nic z tego nie było

  • Dodaj komentarz