AFC Ajax vs Atalanta BC – 6 Kolejka LM

AFC Ajax
0 - 1
Atalanta BC
9 grudnia 2020 - 18:55 Johan Cruyff ArenA Liga Mistrzów 6 Kolejka
Match Statistics
AFC Ajax
Drużyny
Atalanta BC
0
Gole
1
0
Rzuty karne
0
63%%
Posiadanie piłki
37%%

12
Strzały
8
2
Strzały celne
2
3
Strzały niecelne
5
60
Wygrane pojedynki
78
6
Rzuty rożne
4
0
Obrony
2
606
Podania
355
84%
Celność podań
71%

3
Spalone
3
20
Faule
14
3
Żółte kartki
2
1
Czerwone kartki
0

To już kryzys. Ajax kolejny raz rozegrał tragiczne spotkanie i pożegnał się z Ligą Mistrzów.

Początek spotkania był w wykonaniu piłkarzy Ajaksu naprawdę dobry. Joden chcieli grać, byli ambitni i nie pozwalali rywalom wymienić nawet kilku podań. W pierwszym fragmencie trudno było jednak stworzyć jakieś zagrożenie pod bramką Włochów. W 15 minucie w polu karnym bardzo dobrze zastawił się Brobbey i odegrał do Mazraouiego, ale strzał Marokańczyka zablokował jeden z obrońców gości. Pierwszą poważną szansę ekipa Atalanty miała w 19 minucie. Papu Gomez zagrał do Zapaty, który wystawił piłkę do De Roona, ale ten w doskonałej sytuacji nie trafił w światło bramki. Ajax otrzymał jednak bardzo poważne ostrzeżenie. Ajax po 25 minutach gry był stroną dominującą, prowadził grę, ale nie miał pomysłu na to, jak zaskoczyć dobrze zorganizowaną obronę klubu z Bergamo. Kolejne kilkanaście minut nie przyniosło żadnej zmiany. Ajax dalej prowadził grę, ale tylko optycznie. Joden nie mieli żadnego pomysłu na to, aby zaskoczyć rywali. Fataln był Zakaria Labyad, a niewiele wychodziło też Tadiciowi. Pierwszy strzał na bramkę gości Ajax oddał dopiero w doliczonym czasie gry. W końcu dobrą akcję przeprowadził Antony, a Brobbey uderzeniem głową sprawdził formę bramkarza. Strzał w środek bramki nie mógł jednak zaskoczyć golkipera.

Od początku drugiej połowy Erik ten Hag posłał na boisko Quincy Promesa, który zmienił dobrze grającego Briana Brobbeya. Ajax wrócił tym samym do znanego ustawienia z Dusanem Tadiciem na pozycji numer 9. W 50 minucie prostopadłą piłkę w pole karne dostał Tadić i w końcu miał dobrą okazję na gola. Serb uderzył niemal prosto w bramkarza ale ostatecznie arbiter i tak wskazał na słuszną pozycję spaloną kapitana Ajaksu. W 52 minucie ekipa Atalanty wyprowadziła kontrę, którą skasował Tagliafico. Wszystko zaczęło się jednak od kardynalnej straty Promesa, który udowodnił, że w tym sezonie piłka po prostu mu przeszkadza. Niestety druga połowa nie przyniosła żadnej zmiany. Joden dalej nie mieli żadnego pomysłu na to, jak zaskoczyć rywali. Atalanta była dobrze zorganizowana, a Amsterdamczykom brakowało jakości, której na pewno nie dawał Zakaria Labyad. Po godzinie gry Ajax odkrył się i stracił piłkę, a goście ruszyli do kontry. W obronie niespodziewanie został tylko Tadić, który został ograny jak dziecko. Sytuację uratował Martinez, który przeciął dogrywaną wzdłuż bramki piłkę. Po chwili Argentyńczyk znowu uratował sytuację wyprzedzając Duvana Zapatę. W 63 minucie Erik ten Hag w zasadzie rzucił wszystko na jedną kartę, a miejsce Tagliafico i Labyada zajęli Ekkelenkamp i Huntelaar. Ajax nie grał nic i Ten Hag po prostu musiał reagować. W 66 minucie to drużyna Atalanty mogła mieć okazje po niepewnym wyjściu z bramki Onany. W dużym zamieszaniu podbramkowym piłka trafiła jednak w Mazraouiego. W 67 minucie w polu karnym padł Huntelaar, ale arbiter jasno wskazał, że doświadczony napastnik nie był faulowany. W 74 minucie 100% sytuację miał Klaassen, który dostał piłkę od Ekkelenkampa i stanął oko w oko z bramkarzem, ale zachował się fatalnie i kopnął prosto w środek bramki. W 80 minucie szanse Ajaksu zostały w zasadzie pogrzebane, bo hiszpański sędzia pokazał drugą żółtą kartkę Gravenberchowi. Pomocnik uderzył w twarz pomocnika Atalanty, chociaż była to mocno kontrowersyjna decyzja. Pod koniec meczu Atalanta zdobyła jeszcze gola za sprawą Muriela i Ajax pożegnał się z rozgrywkami.

Ajax Amsterdam 0:1 Atalanta BC

0:1 Muriel

Ajax: Onana; Mazraoui, Schuurs, Martinez (90 + 1 ‚J. Timber), Tagliafico (63’ Huntelaar); Klaassen, Labyad (63 ‚Ekkelenkamp), Gravenberch; Antony, Brobbey (46 ‚Promes), Tadić.