Kasper Dolberg wyznał, iż czuje, że wraca powoli do formy jaką prezentował dwa lata temu.

Młody Duńczyk długo zmagał się z urazami, po powrocie nie błyszczał, ale we wczorajszym meczu z Utrechtem pokazał klazę.

„To był mój najlepszy mecz w 2018 roku. Wszyscy potrzebują wakacji i ja również na to czekam. Tak samo wypatruję już jednak powrotu do Ajaksu.” – powiedział napastnik.

„Ciężko mówić po jednym meczu, że wracam do swojego starego poziomu. Muszę to udowodnić w dłuższym okresie czasu, ale na pewno jestem na dobrej drodze. Chcę być jeszcze lepszy. Staram się poprawiać w każdym meczu i ciężko na to pracuję. Chcę dalej strzelać gole i pomagać drużynie w jeszcze większym stopniu niż teraz. Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem tutaj by strzelać gole, bo to znaczy wiele, ale w meczu liczy się jeszcze sporo innych czynników.”

Dolberg rywalizuje o miejsce w składzie z Huntelaarem, ale Erik ten Hag wydaje się znacznie częściej stawiać już na Duńczyka.

„Chcę być numerem jeden. Staram się grać każdego spotkanie i robię wszystko, aby być pierwszym wyborem.” – dodał Kasper.

Mimo tego, że Ajax ma za sobą udany rok z zaledwie jedną porażką, w lidze dalej trzeba oglądać plecy PSV. Wszyscy w Amsterdamie wierzą jednak z pozytywne rozstrzygnięcie.

„Mamy mieszane odczucia. Jesteśmy dumni z tych wyników, ale nie możemy być w pełni zadowoleni. Jesteśmy na drugim miejscu, a to nie przystoi Ajaksowi. Jeśli będziemy dalej tak grać, będziemy mistrzami. Oczywiście PSV spisuje się świetnie i bardzo nam to wszystko utrudniają, ale mamy wszystko w naszych rękach.”

Share:

Dodaj komentarz