Matthijs de Ligt z ulgą przyjął awans do 1/4 KNVB Beker. Ajax zagrał fatalne spotkanie, ale awansował dalej.

Amsterdamczycy nie wyobrażali sobie, że w Kerkrade może być aż tak trudno. Zmiany w składzie i mało ambicji doprowadziły jednak do tego, że sensacja była o krok.

„Bardzo trudny mecz, którego sobie nie wyobrażaliśmy. Roda spisała się bardzo dobrze. Postawili mur, przez który nie widzieliśmy przejścia. Tak czy inaczej, powinniśmy stworzyć więcej. Być może w naszej grze było zbyt dużo lenistwa.” – powiedział kapitan.

„Ostatecznie jedyną rzeczą, którą się liczy jest rezultat. Chcemy dalej grać we wszystkich rozgrywkach.” – dodał Matthijs.

Defensor pochwalił również ruch Erika ten Haga, który na rzuty karne posłał do bramki Andre Onanę.

„Kostas to dobry bramkarz, ale Onana to penalty killer i na szczęście to udowodnił.”

„Ja sam nie strzelam karnych. Miałem intencję uderzyć inaczej, ale nie wyglądało to dobrze. Mogę obwiniać tylko siebie.”

Share:

Dodaj komentarz