Matthijs de Ligt był zadowolony po meczu ze Spartą, który Ajaksowi udało się wygrać stosunkowo łatwo 5:2.

Młody De Ligt po raz drugi został kapitanem Joden, co i dla niego jest dość zaskakującym wyborem. Defensor wypowiedział się na ten temat.

„Chłopaki w klubie żartowali z tego, ale nie było to żadnym problemem. Potrafię jednak zrozumieć to zamieszanie, zwłaszcza gdy młody chłopak dostaje opaskę. To odważny wybór trenera. Mógł wybrać kogoś bardziej doświadczonego i starszego. To byłoby logiczne, ale wybrał mnie.”

De Ligt dobrze wywiązał się ze swojej roli w niedzielę, kiedy dał też sygnał do walki regularnie utrudniając życie Kramerowi znanemu z twardej gry.

„On tak gra i trenowaliśmy to. Wiemy, że jest silny w powietrzu i ciężko jest wygrać pojedynek, a więc musieliśmy się upewnić, że wygramy drugą piłkę. Pod względem stylu nie jest najlepiej wyszkolonym zawodnikiem, ale bardzo trudnym. Z niecierpliwością czekam na każdy mecz, który mogę grać dla Ajaksu, ale tacy przeciwnicy są dla mnie wyzwaniem.”

Mimo okazałego zwycięstwa, Ajax miał w Rotterdamie słabsze momenty, ale mimo tego wygrał dość pewnie.

„Nie potrafiliśmy na początku wejść w naszą grę. Poza tym możemy się winić za dwa stracone gole po stałych fragmentach gry. To detal, ale w takim klubie jak Ajax trzeba zwracać na to uwagę.”

Share:

Dodaj komentarz