Okienko transferowe dopiero co się zakończyło, ale już mówi się o przyszłym roku i niewątpliwym odejściu Frenkiego de Jonga z Ajaksu.

Tego lata największe zainteresowanie wyrażała Barcelona, ale do porozumienia nie doszło, bo odchodzić nie chciał sam zawodnik. W przyszłym roku będzie jednak inaczej.

Katalończycy niewątpliwie wrócą po pomocnika, ale media sugerują, że nie będzie to jedyny klub zainteresowany De Jongiem. W kolejce mają się ustawiać również takie marki jak Paris Saint Germain, Manchester City, Tottenham. Dla Ajaksu oznacza to nic innego jak wyższy zarobek, bowiem dla przynajmniej dwóch z tych klubów pieniądze nie stanowią wielkiego problemu.

Już tego lata Frenkie miał zostać wyceniony na minimum 50 milionów euro i zawodnik za mniej na pewno Amsterdamu nie opuści. Niewykluczone jednak, że zawzięta walka o jego podpis sprawi, że w Amsterdamie zarobią znacznie, znacznie więcej.

Share:

Dodaj komentarz