Berghuis: Słabsza druga połowa

Steven Berghuis surowo ocenia drugą połowę meczu z Besiktasem w wykonaniu Ajaksu.

Ekipa z Amsterdamu prezentowała się znakomicie przed przerwą i całkowicie zdominowała mistrzów Turcji. Prowadzenie 2:0 było zasłużone, choć dość skromne. Po słabszej grze po przerwie wynik nie uległ zmianie.

„Staliśmy się zbyt niechlujni w kilku momentach, nie potrafiliśmy się znowu rozpędzić. Marnowaliśmy też kolejne okazje, jak choćby strzały głową Hallera. To również nie pomagało, ponieważ po strzelonym golu można szybko odzyskać dynamikę gry. To wyraźnie osłabło w drugiej części” – powiedział Berghuis.

„Bramka na 1:0 była bardzo ważna, nie tylko dla mnie, ale dla całego zespołu. Dusan wykonał fantastyczny ruch. Wiele dobrego działo się w tym meczu po lewej stronie. Otrzymałem dobre podanie, szybko zareagowałem i udało się zdobyć bramkę. Najbardziej cieszy mnie po prostu kolejne zwycięstwo. To trudne i piękne rozgrywki, mamy już 6 punktów” – kontynuuje Holender.

„Grałem w Lidze Mistrzów w barwach Feyenoordu w jednym sezonie i zapragnąłem tego więcej. To świetne uczucie. Długo musiałem na to czekać, ale chciałem rywalizować właśnie na takim poziomie. Przeciwko wielkim piłkarzom, ale również wśród wielkich piłkarzy obok. Myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo z Besiktasem. Utrzymywaliśmy się na ich połowie. Graliśmy według naszej intensywności i według naszych zasad. Klaassen? Cieszę się, że wrócił. Wiadomo, że na każdej pozycji jest kilku zawodników, ale konkurencja jest ważna. Pozwala nam osiągać coś więcej jako zespół, tego właśnie chcemy.”

Share:

Dodaj komentarz