Atalanta 2:2 Ajax

  • 27 października 2020
  • Mickey
  • Pozostałe
  • 0
  • 240 wyświetleń

W meczu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów Ajax zremisował 2:2 z Atalantą.

Początek starcia w Bergamo należał zdecydowanie do gospodarzy, choć Ajax starał się co jakiś czas odgryzać. W trzeciej minucie w polu karnym Ajaksu upadł Zapata, ale arbiter słusznie uznał, że napastnik próbował wymusić jedenastkę. W odpowiedzi mieliśmy raczej niegroźne uderzenia Tadicia i Traore. Atalanta rozkręcała się z upływem czasu i po kilku kolejnych minutach Amsterdamczycy zostali zepchnięci do defensywy. W 14. minucie z dystansu uderzał Gomez, ale futbolówkę złapał Onana. Chwilę później przed szansą stanął Ilicić, ale posłał piłkę nad bramką. Minutę później dobre podanie otrzymał Zapata, choć i on nie popisał się skutecznym wykończeniem.

Atalanta miała więc rosnącą przewagę, jednak w końcu po 30 minutach walki, również tej dosłownej, udało się nieco uspokoić grę. Zaczęło się od dośrodkowania Tagliafico, po którym w polu karnym sfaulowany został Traore. Rzut karny na gola zamienił Dusan Tadić i od tej chwili gra Ajaksu znacząco się poprawiła. Mecz stał się wyrównany, a ataki przeciwników znacznie osłabły. Gorsze chwile Atalanty Ajax wykorzystał po raz drugi. W 38. minucie do Neresa świetnie zagrał Tagliafico, Brazylijczyk dograł w pole karne, gdzie błąd golkipera sprytnie wykorzystał Lassina Traore i umieścił piłkę tuż za linią bramkową.

Druga część gry przyniosła jeszcze więcej emocji. Zaczęło się od groźnego uderzenia Josipa Ilicicia z rzutu wolnego, z którym poradził sobie Onana. Joden odpowiedzieli zaskakującą indywidualną akcją Schuursa. Uderzenie defensora było mocne i groźne, ale bramkarz Atalanty był na posterunku. Później zaczął się mały dramat Ajaksu, ponieważ w ciągu sześciu minut rywale doprowadzili do wyrównania. W 54. minucie dokładne dośrodkowanie wykorzystał Duvan Zapata. Ten sam zawodnik sześć minut później uciekł defensywie Ajaksu i wyszedł praktycznie sam na sam z bramkarzem. Napastnik uderzył bardzo mocno i nie dał szans Onanie.

W 68. minucie gospodarze stanęli przed szansą na wyjście na prowadzenie. Uderzenie Pasalicia wybronił jednak golkiper Ajaksu. Ostatnia faza spotkania to wyraźny spadek tempa gry. Atalanta powoli opadała z sił, a do głosu zaczął dochodzić w końcu zespół z Amsterdamu. Ponownie pokazał się Antony, który oddał dwa celne strzały, z którymi poradził sobie bramkarz. Włosi już nie atakowali z dużym impetem, jednak w okolicach 90. minuty dwukrotnie zagrozili bramce Onany. Z dystansu mocno, w swoim stylu, uderzał Malinovsky, ale najpierw trafił wprost w ręce Onany a przy drugiej próbie piłka powędrowała nad poprzeczką. W doliczonym czasie gry boisko na noszach opuścił Antony, który doznał kontuzji po faulu rywala. Nie wyglądało to dobrze i wkrótce Brazylijczyk z pewnością przejdzie dokładne badania. W Bergamo bez rozstrzygnięcia, Ajax wraca do Holandii z cennym punktem.

Atalanta BC 2:2 Ajax Amsterdam

54. Zapata, 60. Zapata – 30. Tadić (karny), 38. Traore

ATALANTA: Sportiello; Tolói, Romero, Djimsiti; Hateboer, Pasalic, Freuler, Gosens; Gómez (78. Muriel), Ilicić (78. Malinovsky), Zapata.

AJAX: Onana; Mazraoui (56. Klaiber), Schuurs, Blind, Tagliafico; Klaassen, Gravenberch, Tadić; Antony (90+3. Labyad), Traoré, Neres (69. Promes).

Share:

Dodaj komentarz