Antony: Jestem szczęśliwy

Antony trafił do Ajaksu w lecie ubiegłego roku i z miejsca stał się podstawowym piłkarzem Joden.

Młody Brazylijczyk bardzo szybko wkomponował się w Amsterdam i nie potrzebował miesięcy na to, aby się zaaklimatyzować.

„Myślę, że to dobry pierwszy sezon. Otrzymuję komplementy od trenera i jestem z tego powodu szczęśliwy. Chcę dalej iść tą drogą, a nawet być jeszcze lepszym. Z pewnością muszę jeszcze wiele poprawić. Muszę grać lepiej prawą nogą, a czasem moje poruszanie się po boisku też mogłoby być lepsze.” – powiedział Antony, który zmierza z Ajaksem po swoje pierwsze w karierze trofeum.

„To byłby pierwszy tytuł w mojej karierze. Nie mogę się doczekać, aż będę trzymał paterę w rękach. Jeśli będziemy dalej grać tak jak teraz, mam nadzieję, że nie będzie to jedyny tytuł.”

W Amsterdamie młody piłkarz rywalizuje o skład ze swoim rodakiem i dobrym przyjacielem. Rywalizacja nie odbija się jednak na relacji na linii Antony-Neres.

„To nie ma dla mnie znaczenia. Pozostajemy przyjaciółmi. On robi swoje, a ja swoje i to nie ma wpływu na relację. To od trenera zależy, czy zagramy razem, czy nie. Jak mówię, nie ma to dla mnie znaczenia tak długo, jak nasza relacja pozostaje na dobrym poziomie.”

„Każdy gol i każde jego udane podanie sprawia, że jestem szczęśliwy. Cieszę się, kiedy widzę go ponownie na boisku strzelającego gole. Jestem szczęśliwy, że może ponownie robić to, co kocha. On wie, że zawsze może na mnie liczyć.”

Share:

Dodaj komentarz