Edson Álvarez zapowiada, iż da fanom Ajaksu jeszcze wiele powodów do radości.

Początek reprezentanta Meksyku był w Ajaksie słaby. Były duże zapowiedzi, wielkie powitanie, ważny gol w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów, a później coraz to słabsza gra.

Mimo tego, że Erik ten Hag miał duże problemy z kadrą, Álvarez i tak był notorycznie pomijany.

„To były decyzje podejmowane przez sztab szkoleniowy. Ja każdego dnia dawałem z siebie wszystko, ale czułem, że to za mało. Wiem, że potrafię znacznie więcej.”

„Dla mnie był to rok pełen pięknych chwil, ale również słabszych momentów. Grałem dobre spotkania, zdobyłem dwa ważne gole, ale miałem też problemy rodzinne, które mocno na mnie wpłynęły. Nie mogłem być z moją dziewczyną i dzieckiem. To bardzo trudne jeśli jesteś w innym kraju. Teraz jestem szczęśliwy i mam w sobie wiele energii.” – dodał Edson.

Meksykanin jest zdeterminowany do tego, aby w kolejnym sezonie pokazać pełnię potencjału.

„Chcę zostawić wszystko za mną. Chcę nowego początku, bo wiem na co mnie stać. Chcę dać ludziom to, czego ode mnie oczekują i to jest mój cel. Jestem bardzo szczęśliwy i przekonany, że to będzie dla mnie bardzo dobry sezon.”

„Pierwszy sezon często jest dla nowych graczy bardzo trudny. To był dla mnie rok dopasowania. W kolejnym sezonie nie będzie już żadnych wymówek i wszystko powinno pójść dobrze. Chcę grać wszystko, wygrywać i pokazać co mogę na boisku.”

Share:

Dodaj komentarz