Álvarez: Chciałem odejść

Edson Álvarez przyznał, że chciał odejść z Ajaksu i był sfrustrowany, gdy klub nie spełnił jego prośby.

Reprezentant Meksyku w rozmowie z Ajax Life wrócił do trudnych momentów w Amsterdamie sprzed kilku miesięcy. W połowie poprzedniego sezonu nie był on podstawowym zawodnikiem Ajaksu i chciał zmienić klub w styczniowym okienku. Erik ten Hag zablokował jednak ten ruch, twierdząc, że potrzebuje Álvareza.

„Byłem z tego powodu zły, ale nie trwało to długo. Przede wszystkim musiałem uszanować taką decyzję klubu. W pewnym sensie poczułem się dzięki temu nieco lepiej. Zdałem sobie sprawę z tego, że Ajax naprawdę mnie potrzebuje. To dodało mi pewności siebie” – powiedział pomocnik.

„Spędziłem na ławce rezerwowych bardzo dużo czasu. To nie ma znaczenia. Czułem i nadal czuję, że muszę walczyć o to, by zasłużyć na miejsce w pierwszym składzie. Muszę być czujny. Wszyscy to czujemy, bo mamy mocną selekcję. Można tu szybko stracić miejsce w jedenastce.”

Meksykanin przyznał również, że miał trudności w pierwszych miesiącach spędzonych w Amsterdamie. Zawodnik czuł na sobie sporą presję między innymi przez to, że przychodził do klubu, który właśnie zagrał w półfinale Ligi Mistrzów.

„To było bardzo trudne, presja była duża i wszechobecna z wielu powodów. Ponadto byłem pierwszym Meksykaninem w historii klubu. Znamy wielu Argentyńczyków czy Brazylijczyków grających w Europie. Oni mają teraz mniej do udowodnienia. Ze względu na moją narodowość czułem, że muszę zrobić coś więcej” – powiedział.

Share:

Dodaj komentarz