Ajax vs PSV – oceny

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi ocenami piłkarzy Ajaksu za mecz z PSV Eindhoven

Ajax Amsterdam  0:4 PSV Eindhoven  

OCENY:

Remko Pasveer 5/10

Z perspektywy trybun wyglądało jakby dwie bramki można było wybronić. Uznajmy jednak, że nieco zrehabilitował się broniąc dwie kolejne groźne sytuacje dla PSV. Jasno trzeba sobie powiedzieć, że nie jest to poziom na fazę pucharową Ligi Mistrzów, a niby takie mamy ambicje. Powinien jednak zapewniać względny spokój.

Noussair Mazraoui 6/10

Obok Gravenbercha zdecydowanie najlepsza postać Ajaksu w tym meczu. Robił swoje w defensywie, a w ofensywie był jednym z lepszych graczy, często zapędzając się w szesnastkę PSV. Potwierdza, że bez urazów naprawdę jest piłkarzem z którego można mieć wiele pożytku.

Jurrien Timber 4/10

Tracimy cztery gole w meczu i w zasadzie to powinien być cały komentarz. Timber nie popełniał wyraźnych błędów indywidualnych, ale przyczynił się dość wyraźnie do utraty co najmniej dwóch bramek. Zawiódł jak wszyscy.

Lisandro Martinez 3.5/10

Bardzo słaby mecz Argentyńczyka i nie ma co go bronić. Na usprawiedliwienie można jedynie powiedzieć, że czego można było od niego oczekiwać, skoro wrócił do treningów 2 tygodnie temu po krótkim urlopie poprzedzonym Copa America. Indywidualne błędy, fatalne zachowanie przy trzecim golu.

Nicolas Tagliafico 3/10

W zeszłym sezonie narzekaliśmy na brak pasji w grze, ale chyba nie o to nam chodziło. Zawiódł przy dwóch golach, bo to po jego stronie szalał Madueke i to jemu uciekał przy sytuacjach bramkowych. Później totalnie stracił już głowę, odleciał i zabrał nam nam jakiekolwiek szanse na to, aby powalczyć.

Daley Blind 4.5/10

Dał kilka piłek, których Alvarez nigdy nie da, ale widać u niego braki kondycyjne i siłowe. Jeśli będzie w swojej najlepszej formie fizycznej może być bardzo przydatny, ale czy lepszy od Alvareza? Panowie idealnie się uzupełniają, ale grać może tylko jeden.

Ryan Gravenberch 6/10

Nasz MVP tego spotkania, ale mimo tego nie był to jego wybitny mecz. Na tle słabych kolegów wyglądał jednak co najmniej przyzwoicie, starał się coś rozgrywać, ale brakowało nieco celności, skuteczności i odwagi w uderzeniu, która był w meczu towarzyskim z Leeds.

Davy Klaassen 4/10

Póki nie odbuduje się fizycznie raczej powinien usiąść na ławce, bo jego jakością była zawsze twarda walka, nieustępliwość i tak zwana gra box to box. Na razie Klaassen drepcze sobie po boisku, niewiele daje i koło 60 minuty nie ma już sił.

Steven Berghuis 5.5/10

Próbował i tego mu nie można ująć. Kilka niezłych zagrań, bardzo dobry strzał po którym był blisko gola. Berghuis pokazał się w tym spotkaniu z naprawdę bardzo ciekawej strony, ale również i on odstaje fizycznie, co z resztą sam otwarcie przyznaje. Ogromnym rozczarowaniem musiał być dla niego ten debiut, ale wierzymy, że będziemy mieli z niego bardzo dużo pociechy.

Sebastien Haller 2.5/10

Zmiana nagrodzona brawami, wypychany z boiska przez kibiców. Smutny to był obrazek z perspektywy trybun, bo o fanach Ajaksu można powiedzieć wiele, ale jednak ci obecni na trybunach zazwyczaj starają się wspierać graczy i bardzo ich szanować – idealnym przykładem jest przyjęcie na Arenie Berghuisa. Mimo tego do Hallera nikt chyba nie ma już siły i my się z tym zgadzamy. Idealnym dopełnieniem tego występu byłoby to, gdyby to on spalił przy golu na 1:1. Fatalny, wolny, słaby i wiecznie spóźniony.

Dusan Tadić 5/10

Tadić to nie jest gracz, który sam wygra mecz, tak jak zrobił to chociażby Madueke. Serb jest naszym liderem, człowiekiem bez którego gry nie ma, ale potrzebuje do tego partnerów. W tym meczu chciał, zagrał dwie-trzy niezłe piłki, był blisko asysty, ale nie było żadnego wielkiego błysku w jego poczynaniach.


REZERWOWI

Deyvne Rensch 5/10

To była dobra zmiana Renscha. Był bardzo aktywny i kilka razy ciekawie włączał się do gry. Niestety niewiele mógł zrobić, bowiem w 10 grało się bardzo trudno i tych sytuacji było jednak jak na lekarstwo.

David Neres 4.5/10

Nas niczym nie porwał, ale w zasadzie czego można było oczekiwać. Od 60 minuty gra się już nie kleiła prawie w ogóle, bo po prostu zabrakło już sił. Stać Brazylijczyka na znacznie więcej, ale wielkie oceny po tym meczu są jednak trochę bezsensowne.

Danilo 3.5/10

I od niego ciężko było czegoś oczekiwać, ale oddanie rywalom 4 bramki to zachowanie karygodne. Kilka udanych spotkań w Twente i okresie przygotowawczym nie świadczy o niczym. Nikt nie chce go jeszcze skreślać, ale na razie daleko mu do regularnej gry mimo beznadziejności Hallera.

Jurgen Ekkelenkamp 3.5/10

CTRL+C, CTRL+V – anonimowy człowiek. Jest na boisku, nie daje nic, czasem nie zawiedzie, nic nie zepsuje, ale to jest jednak trochę za mało jak na Ajax.

Lisandro Magallan -/10

Zgodnie z zasadą nie oceniamy, ale cóż…wszedł na chwilę i mimo tego zdążył „oddać” rywalom gola. Zero żalu do Ten Haga, bo nie miało to żadnego znaczenia, ale jednak wypadałoby sobie zadać pytanie „po co?”. Obecność Argentyńczyka w tym klubie jest totalnie bezsensowna i przecież musi znaleźć się ktoś, kto da za niego chociaż 3-4 miliony i zakończy tą niesmaczną przygodę.

Share:

Dodaj komentarz