Ajax vs Fortuna – oceny

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi ocenami piłkarzy Ajaksu za mecz z Fortuną.

AFC Ajax 5:2 Fortuna Sittard  

OCENY:

Andre Onana 6/10

Trudny mecz do oceny dla Kameruńczyka. Swoje wybronił, ale jednak dwa gole w takim meczu to sporo. Wydaje nam się, że przy drugim trafieniu mógł zrobić znacznie więcej i jego rąk tego typu strzały przełamywać nie powinny.

Noussair Mazraoui 6/10

Zachowanie przy straconej bramce to prawdziwy kryminał w wykonaniu Marokańczyka. Jakkolwiek by nie zagrał oceniać się go będzie przez pryzmat tego właśnie błędu. Z przodu przyczynił się jednak do wyrównania posyłając doskonałą prostopadłą piłkę do Traore.

Daley Blind 5.5/10

Nie podoba nam się Blind ostatnio. Wydawało się, że odzyskuje formę fizyczną i piłkarską, ale nieźle jest tylko z tym drugim. Blind odstaje fizycznie już nie tylko od silnych rywali w LM, ale widać to również na tle słabiutkiej Fortuny. Trzeba wziąć się w garść i zacząć grać lepiej.

Perr Schuurs 5.5/10

Duet z Blindem to obecnie najsłabsze ogniwo Ajaksu. Momentami nasza obrona jest dziurawa jak szwajcarski ser. Ilośc okazji mniejszych czy większych jakie Fortuna miała w tym meczu to rzecz, której nie można akceptować. Takie sytuacje miejsca mieć nie powinny, a środek obrony powinien być pewnym punktem.

Lisandro Martinez 6/10

Przeciętny mecz Argentyńczyka. Starał się chodzić do przodu i pomagać kolegom w ataku, ale jakoś wybitnie do tej wygranej się nie przyłożył. Łatwo ograny przy 1 golu, który częściowo idzie na pewno na jego konto.

Davy Klaassen 7.5/10

Kolejne dobre spotkanie Klaassena, który coraz bardziej udowadnia, że warto było wydać na niego te pieniądze. Niezła kontrola środka pola, kilka ciekawych zagrań no i przede wszystkim to, do czego przyzwyczaił nas już dawno temu – potrafi się znaleźć tam gdzie trzeba i robi liczby.

Ryan Gravenberch 6.5/10

Mierna postawa obronna przy pierwszym golu dla Fortuny, gdzie bardzo łatwo dał się ograć Flemmingowi. W dalszym ciągu czekamy na większe fajerwerki w jego wykonaniu.

Jurgen Ekkelenkamp  4.5/10

Nie ma się co nad chłopakiem pastawić, bo słabsze mecze zdarzają się każdemu. Bardzo złe 45 minut w jego wykonaniu i zmiana w przerwie mówi chyba wszystko.

David Neres  6.5/10

Za pierwszą połowę co najwyżej 5, ale w drugiej części meczu, a szczególnie w końcówce to był Neres jakiego znamy. Dużo dryblingów, które co najważniejsze były udane. Bardzo ciekawe zawody Brazylijczyka i miejmy nadzieje, że to oznacza jego powrót do formy.

Lassina Traore 7/10

W porównaniu do poprzednich spotkań nie zagrał wybitnie. Wywalczył jednak rzut karny i bardzo przyczynił się do bramki na 2:1. Sam był blisko gola po sytuacji w polu karnym. Naprawdę ciekawy jest ostatnio Traore i takiego piłkarza chcemy oglądać, chociaż powiedzmy sobie szczerze, w ogóle się takiego gracza nie spodziewaliśmy.

Antony 7/10

Kolejny raz kręcił obrońcami, rozgrywał piłkę i rzucał ciekawe zagrania do kolegów. Brakowało jakiegoś akcentu w postaci gola czy asysty, ale mimo wszystko mecz na duży plus.


REZERWOWI

Quincy Promes 5/10

Miejmy nadzieje, że wykonany karny pozwoli mu jakoś uwierzyć siebie i odblokować się. To był kolejny słaby występ Promesa w tym sezonie i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Marnował sytuacje i swoją obecnością na boisku nie pomagał drużynie.

Sean Klaiber 6.5/10

Klaiber po raz kolejny zaskakuje. Nie pokazuje niczego wybitnego, ale jest niezwykle solidnym zmiennikiem, któremu wydaje się można zaufać. Póki co bez żadnych większych błędów i ekscesów w jego wykonaniu. Zaskakująco dobrze.

Brian Brobbey 6.5/10

Jak na debiut to naprawdę dobre zawody. Pomijamy bramkę, bo była zupełnie przypadkowa. 18-latek to mała bestia, która potrafi się zastawić, wygrać pojedynek i pomóc drużynie z przodu. Jeszcze wiele pracy przed nim, ale początek może uznać za udany.

Dusan Tadić 7/10

Zrobił swoje wykonując rzut karny i przyczyniając się do podyktowania kolejnego. Na największy plus chyba jednak oddanie jedenastki Promesowi. Zachował się jak prawdziwy kapitan, który ma świadomość tego, jak ważny mógł to być dla Promesa, a tym samym całej drużyny moment.

Edson Alvarez -/10

Grał za krótko, aby rzetelnie ocenić jego występ w tym meczu.

 

Share:

2 Responses to the post:

  • Dookie
    at 11:55

    Trzeba postawić sprawę jasno, duet Schuurs – Blind na chwile obecną nie prezentuje poziomu reszty drużyny. Blind oprócz tego, że odstaje fizycznie popełnia sporo błędów w ustawianiu się, które zwyczajnie nie przystoją zawodnikowi z takim doświadczeniem. Każda prostopadła piłka za linię obrony powoduje wzrost ciśnienia, kolejny mecz z rzędu obaj środkowi obrońcy wyglądają na zagubionych we własnym polu karnym, ostatni zespół w tabeli strzela nam 2 bramki a spokojnie mógł strzelić jeszcze 2 kolejne gdyby nie Onana i kiepska dyspozycja graczy przeciwnika. Moim zdaniem nie ma co dywagować i liczyć na nagłe zwyżki formy, krótko mówiąc „tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić”. Mam nadzieję, że w zimie dostaniemy wzmocnienie na środek obrony a nie kolejne wymówki Ten Haga, że podczas zimowego okienka nie da się sprowadzić odpowiednich zawodników. Pozostaje ubolewać nad odpuszczeniem Vertonghena i po prostu liczyć na fart bo bez niego daleko z taką obroną nie zajedziemy.

  • Dodaj komentarz