Ajax vs Feyenoord – oceny

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi ocenami piłkarzy Ajaksu za mecz z Feyenoordem,

Ajax Amsterdam 1:0 Feyenoord Rotterdam 

OCENY:

Andre Onana 8/10

Uratował nam ten mecz Kameruńczyk w doliczonym czasie gry. Dobry i pewny w tym spotkaniu. Skupiony nie popełniał błędów. Było nieco niedokładności w grze nogami, ale nie pamiętam meczu, w którym tak często Andre zmuszany był do grania długich piłek.

Noussair Mazraoui 7/10

Kolejny bardzo fajny mecz Marokańczyka, ale jego zdrowie pozostaje problemem. Coraz szybciej schodzi z boiska i trudno układać pod niego skład, jeśli w niektórych meczach może grać maksymalnie godzinę. Wielka szkoda, bo naprawdę jest bardzo dobry.

Daley Blind 7.5/10

Szokujące, ale Blind jest chyba naszym MVP tego meczu zaraz po Onanie. Naprawdę skupiony nie popełniał typowych dla siebie idiotycznych błędów. Wygrał wiele pojedynków i zażegnał wiele sytuacji. Dużo dobrych piłek i włączania się do akcji ofensywnych.

Jurrien Timber 7/10

Po prostu niezły tyle można powiedzieć. Dobrze się spisuje Timber od momentu wejścia do składu i trudno mu coś zarzucić. Nie błyszczy, nie widać u niego zakusów do tego, aby rozgrywać akcje, ale od tego jest kolega obok.

Nicolas Tagliafico 6.5/10

Dużo walki i brudnej roboty w wykonaniu Argentyńczyka. Trudno się o coś do niego wyjątkowo przyczepić, ale Nico postawił sobie poprzeczkę już tak wysoko, że czasem ma problem do niej doskoczyć.

Davy Klaassen 6.5/10

Przyzwoite zawody Klaassena. Z przodu praktyczne nie istniał, ale podobnie jak jego koledzy przez większość spotkania. Z tyłu robił dobrą robotę i rozsądnie zabezpieczał środek pola. Oczywiście zdarzały się błędy, mało było wsparcia kolegów, ale robił co mógł.

Quincy Promes 4/10

Ktoś powie, że był to niezły występ, bo kilka razy nieźle się pokazał, czy podał celnie na kilka metrów. No i fajnie, ale za to można chwalić 18-letniego juniora, a nie 30-letniego reprezentanta kraju. Najprostsze rzeczy Promes robi przyzwoicie, ale kiedy trzeba już pomyśleć, wykazać się trudniejszym podaniem, to po prostu psuje wszystko. Nie zagraliśmy dobrego meczu wczoraj, zagraliśmy słabo, ale z prawdziwym piłkarzem, a nie parodystą na 10, zakończylibyśmy ten mecz w 1 połowie.

Ryan Gravenberch 6.5/10

Bardzo ważny gol i chwała mu za to, bo zrobił to fantastycznie. W rozegraniu było jednak nieco gorzej i brakowało nam jego jakości i polotu. Będacy nad nim Promes nie dawał w rozegraniu nic po raz kolejny, więc kiedy zabrakło i jego, nie było żadnego pomysłu na to, jak zaskoczyć Feyenoord.

Antony 5.5/10

Nie podobał nam się wczoraj Brazylijczyk. Z dużej chmury mały deszcz. Biegał, próbował, ale niewiele z tego wychodziło i ani razu nie zagroził bramce Feyenoordu.

Sebastien Haller 6/10

Asysta i w zasadzie na tym koniec. Nie będziemy bronić Hallera, bo przegrał za dużo pojedynków i nie pokazał nic dobrego. Faktem jest jednak, że wylewała się z niego irytacja, bo koledzy kompletnie go nie wykorzystywali. Ktoś słusznie napisał, że tak długo graliśmy bez 9, że z nią dalej nie potrafimy grać jak należy. Jeśli nie zaczniemy z niego korzystać, to Haller szybko pożałuje transferu do Amsterdamu.

Dusan Tadić 6/10

Z Tadiciem jest trochę jak z Nico. Poprzeczka jest postawiona tak wysoko, że kilka dośrodkowań i wygranych pojedynków to za mało. Serb jest postacią w dużym stopniu decydującą o naszej grze i kiedy gra słabiej, wszyscy widzimy co się dzieje.


REZERWOWI

Jurgen Ekkelenkamp 3/10

Ile osób wierzy jeszcze w to, że to człowiek z talentem na miarę Ajaksu. Ja tu nie widzę wielkiego talentu, ani piłkarskiej jakości. Schowany z tyłu, byle jak najszybciej oddać piłkę i zrzucić z siebie odpowiedzialność. Nie byłem wielkim fanem Noa Langa, ale ktoś kto dokonał wyboru między nimi dwoma chyba nie robił tego na trzeźwo.

Perr Schuurs 5/10

Co by nie mówić to wielkiego spokoju i pewności swoim wejściem na boisko nie wprowadził. Skoro jest bez formy to niech nie wchodzi w momencie, kiedy wynik jest niewiadomą.

Zakaria Labyad 4.5./10

Wszedł, pobłąkał się na boisku i na tym tyle.

Edson Alvarez 4.5/10

Za defensywę należą się słowa pochwały. Wygrał kilka pojedynków i dał więcej pewności niż Schuurs. Nie ma jednak słów do tego, aby opisać, jak bardzo gardzę nim za sytuację z doliczonego czasu gry. Jest 90+, partner wychodzi na sytuację sam na sam, rywal jest już na wykroku, a więc sytuacja byłaby 100%. Co robisz jako pomocnik Ajaksu Amsterdam? Obracasz się dwa razy w kółko i podajesz do bramkarza, który wybija piłkę daleko, piłka jest stracona, a rywale idą z kolejną akcją, po czym są bliscy wyrównani. Idealne podsumowanie Alvareza jako pomocnika Ajaksu i całego tego spotkania.

Zdjęcie

Share:

2 Responses to the post:

  • mhekwei
    at 11:17

    To zagranie to było mistrzostwo świata. Nie wiem tylko czy Alvarez zawsze tak grał czy to Erik wpoił mu swoje futbolowe ideały pod groźbą przyspawania do ławki (Martinez grał prostopadłe piłki i marnie skończył).

  • Dodaj komentarz