Ajax przywitał NEC w Eredivisie

Ajax bez problemów pokonał ekipę NEC Nijmegen w meczu inauguracyjnym zmagania w sezonie 21-22. Bramki dla drużyny Erika ten Haga zdobywali Sebastien Haller, Noussair Mazraoui oraz niezastąpiony kapitan Dusan Tadić.

Już w drugiej minucie Ajax mógł i być może powinien objąć prowadzenie. Po zagraniu Blinda bardzo dobrze pierwszej piłki zagrał Klaassen, a Haller wyszedł niemal sam na sam z bramkarzem. 26-latek miał dość ostry kąt, z którego trudno było trafić do siatki, ale uderzył raczej źle, bo po krótkim słupku, z czym nie miał problemów bramkarz. Po chwili z rzutu wolnego groźnie uderzył Tadić, ale bramkarz NEC raz jeszcze odbił piłkę. Po rzucie rożnym znowu zrobiło się groźnie! Do piłki dobrze wyszedł Timber, który przedłużył na długi słupek, ale akcji nie zdołał zamknąć Klaassen. W 6 minucie piłka wylądowała już jednak w siatce NEC! Piłkę w środek pola karnego dorzucił Mazraoui, a tam znalazł się Haller, który uderzył dobrze, a piłka po koźle zaskoczyła bramkarza gości. Golkipera po minucie mógł jeszcze zaskoczyć własny kolega, który próbował spokojnie odegrać piłkę, a zamiast tego poszukał długiego słupka bramki. Szczęśliwie dla NEC piłka minęła jednak prawy słupek bramki. W 11 minucie było już 2:0! Dobrą akcję rozpoczął Blind, a po chwili piłka wylądowała pod nogami Tadicia. Serb na raz zawinął defensora gości i zagrał na długi słupek, gdzie znalazł się Mazraoui i szczupakiem wbił piłkę do bramki. Po kwadransie było już 3:0 dla Amsterdamczyków! Berghuis dośrodkował piłkę do Tadicia, co fatalnie przeciął defensor gości. Obrońca próbował spokojnie odegrać piłkę klatką do bramkarza, a zamiast tego wbił piłkę do własnej bramki, co potwierdził po chwili wóz VAR. Trzy minuty później bardzo duży błąd popełnił Stekelenburg, który oddał piłkę rywalowi nieudolnym wybiciem. Okita nie wykorzystał jednak tej sytuacji i uderzył wysoko nad bramką.

Ajax nie ustawał jednak w próbach, a NEC bardzo pomagało ekipie Erika ten Haga. W 19 minucie Tadić wyłuskał piłkę obrońcy NEC we własnym polu karnym, a po dwóch podaniach Edson Alvarez miał pozycję do strzału. Bramkarz NEC popisał się dobrą interwencją, ale po chwili nie miał już szans, kiedy po rzucie rożnym torpedę pod poprzeczkę odpalił Dusan Tadić. W 26 minucie kolejną szansę miał Haller, ale raz jeszcze nie zdołał pokonać bramkarza. Bardzo dobrą piłkę odegrał w tej sytuacji Berghuis, ale napastnik uderzył źle i na dobrej wysokości dla bramkarza. W kolejnych minutach gra nieco się uspokoiła, co spowodowane było również zmianą NEC i przejściem na trzech stoperów. W 41 minucie drugiego gola na koncie miał już Tadić! Do doskonałej prostopadłej piłki ruszył Berghuis i świetnie obsłużył biegnącego drugą stroną Tadicia. Serb przymierzył po długim słupku i zrobiło się 5:0! Uczciwie przyznać trzeba było jednak, iż bramka ta chyba nie powinna zostać uznana, bowiem przy odbiorze Mazraoui dość ostro potraktował piłkarza gości.

Cztery minuty po wznowieniu gry gola na koncie powinien mieć również Ryan Gravenberch. Pomocnik dostał idealną piłkę zwrotną od Berghuisa i stanął na wprost bramki NEC. Holender uderzył jednak kuriozalnie źle i w ogóle nie trafił w światło bramki. W 58 minucie Erik ten Hag dokonał dwóch zmian. Na murawie zameldowali się Rensch i Neres, a boisko opuścili Martinez i Tadić. Gra drużyny Ten Haga w drugiej połowie znacznie się zmieniła. Ajax nie atakował już bramki NEC z taką zawziętością jak w pierwszej części meczu. Następstwem takiej postawy była mała ilość okazji na gola numer sześć. Joden dominowali, prowadzili grę, ale nie stwarzali sobie sytuacji.

W 74 minucie w końcu pojawiła się szansa na gola. Berghuis zagrał na wbiegającego w pole karne Mazraouiego, który dobrze zgrał w pole karne, ale uderzenie Gravenbercha zostało zablokowane. Minutę później było bardzo groźnie, kiedy piłkę w pole karne dorzucił Gravenberch. Na „dziewiątce” niespodziewanie pojawił się Mazraoui, ale minimalnie pomylił się po uderzeniu głową. Po tej akcji na murawie zameldowali się Labyad i Jensen, a boisko opuścili Alvarez i Klaassen. Do końca spotkania nie działo się już wiele i Ajax zainkasował pierwsze trzy oczka w tym sezonie.

Ajax Amsterdam 5:0 NEC Nijmegen

5. Haller, 9. Mazraoui, 13. Van Rooij (sam.), 19. Tadić, 38. Tadić

AFC AJAX: Stekelenburg, Mazraoui, Timber, Martínez (58. Rensch), Blind; Álvarez (76. Jensen), Gravenberch, Klaassen (76. Labyad); Berghuis, Haller, Tadić (58. Neres).

NEC NIJMEGEN: Branderhorst; Van Rooij, Márquez, Odenthal, El Karouani; Proper, Schöne (80. Vet), Duelund; Okita (79. Bronkhorst), Bruijn (66. Akman), Mattsson (25. Barreto).

Share:

Dodaj komentarz