Ajax otwiera drzwi przed Onaną

Andre Onana został zarejestrowany do rozgrywek Ligi Mistrzów na sezon 2021/22.

Kameruńczyk został przez Ajax umieszczony na liście graczy, którzy będą uprawnieni do gry w najbardziej elitarnych rozgrywkach. Nie oznacza to jednak, że Onana jeszcze dla Ajaksu zagra.

Media sugerują, iż Amsterdamczycy otworzyli przed Onaną furtkę – jeśli bramkarz zdecyduje się przedłużyć kontrakt w Amsterdamie, będzie miał szansę na grę. Jeśli Andre pozostanie przy swoim i nie przedłuży umowy, prawdopodobnie w barwach Joden już nie zagra. Między innymi Telegraaf donosi, iż w Amsterdamie nie widzą żadnych plusów z gry bramkarza, który za kilka miesięcy ma odejść za darmo.

Poza tym lista nie zawiera żadnych niespodzianek, tak jak miało to miejsce rok temu w Lidze Europy. Do gry w Europie uprawnieni będą Sebastien Haller, Mohammed Daramy, Remko Pasveer, Jay Gorter i Steven Berghuis.

Share:

5 Responses to the post:

  • ekselo1989
    at 17:05

    Kolejne potwierdzenie, że Ajax ma dobre serce i kilogramy cierpliwości wobec niego. Piłeczka po jego stronie, ale przeczuwam ferment w powietrzu i że zechce odejść po wygaśnięciu kontraktu. Mój typ: trybuny.

  • mhekwei
    at 19:26

    Z dobrego serca to by mu dali podwyżkę, miejsce w składzie i jeszcze może kanapki na drogę, kiedy za tych kilka miesięcy będzie zmieniać klub. Ajax nic nie ugra podchodząc do tematu konfrontacyjnie – przynajmniej nie teraz. A Onana to diabli wiedzą – może za chwilę się ocknie, że żaden wielki klub nie czeka na niego z otwartymi ramionami i nagle Ajax okaże się całkiem fajnym miejscem do grania i odbudowania jakiejś tam renomy. Wcześniej miał w perspektywie przymusowy urlop i może było mu wszystko jedno ile to potrwa, ale teraz może wskoczyć do składu lada moment, wystarczy podpisać.

  • ekselo1989
    at 09:17

    No właśnie… Inter zagiął parol i podobno Napoli też się ustawiło w kolejce. Jest w idealnym dla bramkarza wieku, minimum 10 lat gry przed sobą, ma wyrobioną markę w Europie i będzie do wyjęcia za darmo. Jeżeli ktoś myśli, że on nagle zmieni zdanie o 180 stopni i zechce przedłużyć umowę, to gratuluje wyobraźni.

  • mhekwei
    at 11:59

    Nikt nie myśli, że zmiana o 180° nastąpi, ale głupotą byłoby zamknąć teraz wszystkie furtki, kiedy przynajmniej teoretycznie pozostają różne możliwości. I nie jest to akt dobrego serca ze strony klubu tylko czysta kalkulacja na wypadek gdyby coś się Andrzejowi jednak przestawiło w głowie. Tylko że on może i wolałby biegać po schodach, a później opowiadać jakim to był męczennikiem w Amsterdamie – jakoś mi to do niego pasuje.

  • Dodaj komentarz