Ajax Amsterdam 3:0 BSC Young Boys

  • 11 marca 2021
  • Lesley
  • Pozostałe
  • 0
  • 378 wyświetleń

Ajax rozegrał bardzo dobre spotkanie i pewnie pokonał Young Boys w meczu 1/8 finału Ligi Europy.

Amsterdamczycy już w 5 minucie mogli i powinni wyjść na prowadzenie. Tagliafico zagrał prostopadle do Neresa, który zagrał bardzo dobrze wzdłuż bramki do Antonego. Młody skrzydłowy nie popisał się jednak i w doskonałej sytuacji nie zdołał pokonać golkipera gości. W 12 minucie Brazylijczyk uderzał po raz kolejny, tym razem głową po lekkiej wrzutce Tadicia. Antony i tym razem nie zdołał jednak pokonać bramkarza uderzając obok lewego słupka. Dwie minuty później z pola karnego uderzał Gravenberch, ale rezerwowy bramkarz Young Boys znowu popisał się dobrą interwencją i ustrzegł drużynę przed stratą gola.

Nie minęły trzy kolejne minuty, a przed szansą stanął Neres. Amsterdamczycy zagrali bardzo dobrą akcję, Tadić na raz odegrał do Neresa, który uderzył bardzo mocno, ale tylko w boczną siatkę bramki. Po 24 minutach indywidualnej akcji poszukał Neres. Skrzydłowy zwiódł jednego z defensorów, ale Kamara poradził sobie w szesnastce i zatrzymał szarżę Brazylijczyka. W 36 minucie po przepychance w polu karnym do strzału doszedł Tadić, ale z ostrego kąta i sytuacyjnej piłki nie zaskoczył bramkarza Young Boys. Do końca połowy Ajax dominował, ale nie potrafił już w żaden sposób zaskoczyć rywali.

Drugą część meczu Amsterdamczycy rozpoczęli bez zmian. Mimo sporej indolencji strzeleckiej Ten Hag nie zdecydował się na żadną zmianę dając swojej drużynie okazje do rehabilitacji. Po 6 minutach drugiej połowy Joden mieli pierwszą świetną okazję. Po dośrodkowaniu Tadicia głową zgrał Tagliafico, a uderzał Alvarez. Favre po raz trzeci jednak zachował się doskonale i zatrzymał atak Ajaksu po raz kolejny. W 54 minucie z piłką odwrócił się bardzo dobrze Antony, ale nie zdołał zmieścić piłki technicznym uderzeniem przy lewym słupku. Niestety gra Ajaksu się nie zmieniła. Dominacja nie przekładała się na kolejne sytuacje, a co najważniejsze na gole. Po godzinie gry obrona Young Boys w końcu została jednak złamana! Tadić zagrał na klepkę z Klaassenem, który wyszedł na doskonałą pozycję i nie dał bramkarzowi gości żadnych szans na skuteczną interwencję. Po chwili Joden mieli szansę na 2:0, ale okazje zmarnował Neres. Brazylijczyk położył na ziemie defensora w polu karnym, ale czekał z oddaniem strzału i został zablokowany przez kolejnego.

W 67 minucie Ten Hag zdecydował się na dwie zmiany. Miejsce Renscha zajął Schuurs, a Idrissi zmienił Antonego. Na dwadzieścia minut przed końcem przed swoją szansą stanął też Tadić. Kapitan dostał piłkę na długi słupek idealnie na nogę, ale skiksował i kopnął daleko obok bramki. Kolejny fragment meczu nie należał to zbyt porywających. Ajax sprawiał wrażenie zadowolonego i zwalniał grę. W 82 minucie nieco szczęśliwie, ale zrobiło się 2:0! Tagliafico fantastycznie wyprzedził defensora gości po odbitej piłce, a po chwili po odbitce od obrońcy sam na sam z bramkarzem stanął Tadić. Serb tym razem się nie pomylił i pokonał bramkarza. Jeszcze przed rozpoczęciem gry na murawie zameldował się Brobbey zmieniając Neresa. Młody napastnik bardzo szybko miał idealną okazję na gola, ale w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać doświadczonego bramkarza gości. Poprawkę Brobbeya, która wylądowała jeszcze na słupku zebrał Tadić, ale jego podcinkę wybił jeden z obrońców. W doliczonym czasie gry Joden ruszyli jeszcze raz. Gravenberch zagrał prostopadle w pole karne do Brobbeya, a ten tym razem się nie pomylił i podwyższył na 3:0!

Ajax Amsterdam 3:0 BSC Young Boys

62. Klaassen, 82. Tadić, 90+2. Brobbey

AJAX: Stekelenburg; Rensch (67. Schuurs), Timber, Martínez, Tagliafico; Álvarez, Gravenberch, Klaassen; Antony (68. Idrissi), Tadić, Neres (82. Brobbey).

YOUNG BOYS: Faivre; Hefti, Camara (34. Zesiger), Lustenberger, Lefort; Fassnacht (85. Siebatcheu), Lauper (71. Sierro), Aebischer, Sulejmani (46. Ngamaleu); Elia (71. Mambimbi), Nsame.

Share:

Dodaj komentarz