Zapraszamy do śledzenia drugiego dnia prestiżowego turnieju ABN Amro Future Cup, który odbywa się w Amsterdamie w okresie Świątecznym.

Terminarz 2 dnia:

12:30 Ajax Amsterdam vs PSG

12:30 Sporting Portugal vs Sydney FC

14:00 Anderlecht vs Sevilla

14:00 J-League vs Sevilla


Ajax Amsterdam 5:0 PSG

4. 1:0 Brobbey, 6. 2:0 Brobbey, 18. 3:0 Brobbey, 45. 4:0 Ünüvar, 47. 5:0 Ünüvar

Ajax: Reiziger; J. Timber, Van Gelderen, Llansana, Douglas; Gravenberch, Ünüvar, Taylor; Hansen, Brobbey, Q. Timber

Piłkarze Ajaksu rozpoczęli ten mecz ze świadomością, że po prostu muszą. Pożegnanie z turniejem byłoby ogromnym rozczarowaniem i niemałym wstydem. Do składu wrócił między innymi Ryan Gravenberch, który był wczoraj znaczącą postacią Ajaksu U19 w Hadze i wygranej 7:2. Już w czwartej minucie Joden wyszli na prowadzenie! Świetną akcję rozegrali między sobą Hansen, Taylor i właśnie Gravenberch, a wszystko zakończył Brian Brobbey. Nie minęły dwie minuty, a było już 2:0! Ponownie na listę strzelców wpisał się Brobbey, a duży udział w tym mieli tym razem Ünüvar i Douglas. Młody napastnik Ajaksu zdobył tym samym swojego trzeciego gola i zrównał się z najlepszym strzelcem turnieju. PSG w 10 minucie miało okazję do tego, aby wrócić do gry, ale piłka jakimś cudem nie trafiła do siatki mimo pustej już bramki. W 18 minucie sytuacja ta zemściła się na gościach, bo Ajax wybornych szans nie marnował, a właściwie nie marnował ich Brian Brobbey. Super strzelec skompletował hat-tricka po zagraniu Hansena, a dwie minuty później mógł trafić po raz czwarty. Tym razem zabrakło jednak kilku centymetrów.

Na drugą połowę na boisku zameldowali się Fosu-Mensah i Zamani, a plac gry opuścili Timber i Van Gelderen. Mimo tego, że Ajax pewnie prowadził i w sumie kontrolował grę, nie można powiedzieć, że PSG nie miało swoich szans. Kilka minut po wznowieniu gry rywale spróbowali z dystansu mając naprawdę dużo miejsca, ale piłka ponownie minęła bramkę. W 45 minucie było już jednak definitywnie po meczu, bo Ajax trafił po raz czwarty. Na listę strzelców wpisał się Naci Ünüvar…przypomnijmy, że ten chłopak ma 14(!) lat. Dwie minuty później młodziutki pomocnik po raz drugi znalazł drogę do siatki totalnie dobijając już ekipę PSG.


Sporting Portugal 0:1 Sydney FC


Anderlecht 1:3 Sevilla


J-League 0:3 Juventus


Grupa A:
1. Ajax 3-6 (6-2)
2. Sporting CP 3-6 (4-1)
3. Sydney FC 3-3 (3-5)
4. PSG 3-3 (3-8)

Grupa B:
1. Juventus 3-6 (6-2)
2. Anderlecht 3-6 (4-4)
3. JLeague 3-3 (4-4)
4. Sevilla 3-3 (3-7)


Półfinały:
Ajax vs Anderlecht
Juventus vs Sporting

Share:

Dodaj komentarz