Entertainment, Wywiady

Quincy Promes poczuł ulgę po tym, jak Ajax zdołał w końcu przełamać złą serię.

Mimo tego, że Amsterdamczycy nie potrafili od dłuższego czasu wygrać, skrzydłowy nie był zaniepokojony.

“Nie obawiałem się, ale szukaliśmy powodów takiego stanu rzeczy. Trzeba się było zastanowić nad przyczyną. Mamy przecież bardzo dobrą drużynę, ale niektórzy gracze dopiero co wrócili po urazach. Teraz pora na to, aby przestać już popełniać błędy.”

Od momentu powrotu do gry Promesa, miało wrócić jego magiczne połączenie z Ziyechem, ale póki co nie jest w tym aspekcie tak kolorowo.

“To połączenie nigdy nie zniknęło, ale obrońcy również odrabiają swoje prace domowe. Myślę, że kwestią czasu jest jednak, aż to zacznie ponownie działać. Między nami wszystko jest w porządku, ale nie przekłada się jeszcze na gole. Wszyscy oczekują od nas magii, ale obrońcy również analizują grę i wiedzą jak znajdować rozwiązanie na tego typu sytuacje.”

Na sam koniec, Promes skomentował sytuację i spięcie między Tadiciem a Destem.

“Mam nadzieję, że jesteśmy ze sobą szczerzy i potrafimy się wzajemnie poprawiać. Nie widziałem tego dobrze, więc będę musiał zobaczyć sytuację później. Nie uważam, że najmądrzejszą rzeczą jest robić coś takiego na boisku, ale koniec końców takie rzeczy robi się, aby sobie pomóc.”

Share

Zostaw komentarz