Mecze, Promowane

Już dwoma golami przegrywał Ajax w Enschede, ale pokazał mentalną siłę i zdołał zwyciężyć Twente po raz pierwszy od 6 lat.

Amsterdamczycy po raz pierwszy w pole karne Twente przedostali się w 3 minucie, ale nie udało się oddać strzału. Piłkę otrzymał kilka metrów przed bramką Tadic, ale Serb typowo dla siebie szukał dalszego rozegrania piłki i ostatecznie obrońcom udało się przyblokować strzał Ziyecha. Kolejną próbę podjął w 9 minucie, ale również i ten strzał został przyblokowany i bez problemu futbolówkę złapał Drommel. Po kwadransie gospodarze objęli prowadzenie. Piłkę w środku źle zagrał Ziyech, co pozwoliło Twente na wyjście z kontrą. Piłkę otrzymał na prawej stronie Nakamura, który wykorzystał bierność Veltmana i zakręcił piłkę na długi słupek bramki. Onana był już w drodze za bramkę przekonany o tym, że piłka minie bramkę, ale ta jednak znalazła drogę do siatki. W 18 minucie błąd popełnił Mazraoui, a po chwili było już 2:0 dla Twente. Onana nie dał rady w sytuacji sam na sam i gospodarze cieszyli się z prowadzenia dwoma golami. Nie minęły dwie minuty, a Marokańczyk znowu zagrał źle, a rywale mogli pokusić się o kolejną bramkę. Tym razem szczęśliwie udało się oddalić zagrożenie.

W 25 minucie Ten Hag dokonał pierwszej zmiany. Ku rozpaczy fanów Ajaksu, z boiskiem pożegnał się Promes. Skrzydłowy doznał kontuzji łydki, a jego miejsce zajął Huntelaar. W 31 minucie ekipa Ajaksu zdobyła gola kontaktowego. Górną piłkę otrzymał w polu karne Ziyech, który podciągnął do linii i zagrał wzdłuż bramki. W gąszczu zawodników najlepiej odnalazł się Lang, który mocnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi z najbliższej odległości. W 38 minucie Joden szybko rozegrali rzut wolny, a piłkę w szesnastce otrzymał Huntelaar. 35-latek nie zdołał jednak pokonać Dromella, który skrócił kąt i zatrzymał jego próbę. Na dwie minuty przed końcem połowy można było pokusić się o wyrównanie, ale szansę zaprzepaścił nie kto inny jak Mazraoui. Adresowana w pole karne piłka została umiejętnie przepuszczona przez Huntelaara, ale Marokańczyk czekał, czekał i kopnął prosto w obrońcę.

Ajax drugą połowę rozpoczął bez zmian. Mimo beznadziejnych 45 minut, Ten Hag nie zrzucił z boiska Mazraouiego. W 47 minucie z przypadkowej piłki przewrotką uderzał Huntelaar, ale 36-latek nie trafił w światło bramki. Po chwili Huntelaar znowu wystąpił w roli głównej, ale zachował się fatalnie, główkując w środku pola prosto pod nogi napastników Twente. Szczęśliwie uderzenie minęło lewy słupek bramki Onany. W 51 minucie Amsterdamczycy doprowadzili do wyrównania! Niezła akcja zakończyła się zagraniem Van de Beeka wzdłuż bramki. Futblówka przeszła całe pole karne i trafiła do Langa, który niepilnowany umieścił ją w siatce! Ajax złapał lekki wiatr w żagle i szukał kolejnego gola. Bardzo groźnie było w 56 minucie, kiedy znowu dobrze zachował się Lang. Skrzydłowy wyprowadził Tadicia niemal sam na sam z bramkarzem, ale Serb nie wykorzystał wybornej szansy wyprowadzenia Ajaksu na prowadzenie. Co nie udało się Tadiciowi, udało się po godzinie gry Huntelaarowi! Amsterdamczycy przejęli piłkę na połowie Twente, piłka poszła w pole karne, a po chwili znalazła się niemalże na linii szesnastego metra. Na miejscu znalazł się Huntelaar, który huknął jak z armaty i nie dał szans bramkarzowi na interwencję.

W tym momencie ekipa Ten Haga prowadziła, odrabiając dwa gole straty. W 66 minucie Ten Hag dokonał drugiej zmiany. Na murawie zameldował się Dest, zmieniając jednak nie Mazraouiego, ale Tagliafico, który miał na koncie żółtą kartkę, a dwa razy wdał się w groźne sytuacje grożące drugim kartonikiem. Na dwadzieścia minut przed końcem, hat-tricka skompletował Noa Lang. To co zrobiła drużyna gospodarzy trudno właściwie opisać. Jeden z obrońców wycofał piłkę do tyłu, a bramkarz wyszedł z bramki i próbował ratować sytuację głową. Drommel uderzył jednak w swojego kolegę, co skutkował golem Langa. Skrzydłowy wpakował piłkę do pustej bramki. W 80 minucie Lang doznał jakiegoś drobnego urazu i po chwili opuścił murawę. Miejsce bohatera zajął Razvan Marin. W doliczonym czasie gry nieco problemów z rzutem wolnym miał Onana, ale ostatecznie Kameruńczyk złapał piłkę. Niemal w ostatniej akcji meczu, drugiego gola zdobył jeszcze Huntelaar. Doświadczony napastnik otrzymał piłkę od Ziyecha, pomknął sam na sam i spokojnym uderzeniem pokonał golkipera.

FC Twente 2:5 Ajax Amsterdam

15. Nakamura, 19. Cantalapiedra – 32. Lang, 51. Lang, 61. Huntelaar, 70. Lang, 90+6. Huntelaar

Twente: Drommel; Verhaegh, Busquets, Schenk, Verdonk; Selahi, Roemeratoe (83. Menig), Brama; Cantalapiedra (76. Berggreen), Vuckic, Nakamura (71. Zekhnini).

Ajax: Onana; Mazraoui, Veltman, Blind, Tagliafico (67. Dest); Martínez, Van de Beek, Ziyech; Lang (82. Marin), Tadić, Promes (26. Huntelaar).

Share

Jeden komentarz

  1. Crayzie

    Bardzo cieszy ta wygrana zważywszy właśnie na ten słaby początek meczu i szybko stracone dwa gole. Wygrana po 6 latach dopełnia to szczęście. Jest moc, ambicją, charakter 🙂

Zostaw komentarz