Entertainment, Wywiady

Donny van de Beek nie chce długo rozpamiętywać mecz z ADO, który był jego zdaniem bardzo słaby.

Ajax pokonał ADO Den Haag w ramach 9 kolejki Eredivisie, ale mecz niemal do samego końca niepotrzebnie był bardzo nerwowowy.

“To mecz z gatunku tych do zapomnienia. Nie, nie było dobrze. Na szczęście wygraliśmy, co jest pozytywem.” – powiedział Donny, który tłumaczy przeciętną postawę, trudnym meczem w Lidze Mistrzó.

“To nie może być wymówką, ale wierzcie mi: te mecze są bardzo trudne. W ubiegłą środę graliśmy z Valencią na pięknym stadionie, przy wspaniałej pogodzie. Dzisiaj musieliśmy zaczynać mecz w deszczu, kwadrans po dwunastej i to na sztucznej murawie. To nie było fajne, ale deszcz przeszkadzał również ADO, to jasne.”

Mimo trudności, Ajax mógł zamknąć to spotkanie w pierwszej połowie. Zawiodła jednak skuteczność.

“Mecz był do wygrania już w pierwszej połowie, ale zmarnowaliśmy zbyt wiele szans. Do przerwy mogliśmy prowadzić spokojnie 1:4 i byłoby po wszystkim. Kiedy drugi gol nie padał, była świadomość tego, że wyrównanie może paść w każdej chwili. Na szczęście Neres zdobył drugą bramkę i było już po wszystkim.”

Share

Zostaw komentarz