Entertainment, Wywiady

Okienko transferowe zamknięte. Ajax nie uniknął dość poważnych osłabień, ale ogólnie całe transferowe lato można zaliczyć do całkiem pozytywnych. Dla klubowej telewizji wywiadu udzielił Marc Overmars – odpowiedzialny za ruchy na rynku dyrektor sportowy.

Wypowiedzi Holendra można traktować jako jego swoiste podsumowanie okienka. Jak sam stwierdził, nie było ono łatwe, ale Ajax wyszedł obronną ręką.

“Myślę, że jakieś 90% naszej selekcji było w kręgu zainteresowań zagranicznych klubów. Pewne osłabienia udało nam się przewidzieć i zareagować bardzo wcześnie. Za to należą się pochwały dla całego klubu, ponieważ takich rzeczy nie robi się samemu. Dyrekcja dobrze współpracuje z Radą Nadzorczą. Zrobiliśmy pewne transfery z pełną świadomością. Mam nadzieję, że dokonaliśmy dobrych wyborów. Liczba odchodzących graczy jest ograniczona. Frenkie de Jong i Matthijs de Ligt byli nie do zatrzymania i szybko ich odejścia znalazły się na wczesnym etapie” – powiedział Overmars dla Ajax TV.

Udało się zatrzymać innych bardzo ważnych piłkarzy. Jednym z nich jest Donny van de Beek, który przez wiele tygodni był łączony z Realem Madryt.

“Mieliśmy z nim pewne ustalenia. Była wyznaczona konkretna data, do której chcieliśmy mieć całkowitą jasność co do jego przyszłości. Donny występuje w pierwszym zespole Ajaksu nawet dłużej niż Frenkie i Matthijs. To logiczne, że on również zaczął myśleć o zrobieniu kroku do przodu. Z szacunku do niego musimy wykazywać się empatią. Należy wspólnie określić odpowiedni plan kariery w naszym klubie.”

“Nasze występy w Europie mają wiele korzyści. Piłkarze widzą, że sukces w Lidze Mistrzów jest możliwy również w barwach Ajaksu. Wiedzą też, że bez nich nie jest to takie proste. Zdają sobie sprawę z tego, że transfer oznacza sporo niepewności i walki o miejsce w pierwszym składzie” – powiedział Overmars.

“Budujemy skład z roku na rok, ale chcemy utrzymywać pewien poziom. Ryzyko samo w sobie jest niewielkie. Bardzo ważne jest jednak to, by awansować do Champions League. Tam właśnie są największe pieniądze, którymi możesz wynagradzać swoich zawodników.”

Następnie dyrektor sportowy poruszył odejścia takich graczy jak Lasse Schöne i Kasper Dolberg.

“Rozmawiałem dość długo z Lasse. Powiedział mi, że po raz pierwszy od tych wielu lat w naszym klubie czuje, że powinien skorzystać z takiej okazji transferu. On jest przykładem dla młodszych piłkarzy. Grał na wielu pozycjach, dla kilku trenerów i zawsze był cennym graczem. Dla mnie bardzo ważne były jego argumenty. Chciał odejść, powiedział, że w tym sezonie regularna gra będzie dla niego trudna, wszystko będzie trudniejsze niż w poprzednich latach. On ma już 33 lata, a my nawet od rezerwowych oczekujemy wysokiego poziomu. Posiadamy wiele talentów, którzy pukają już do drzwi pierwszego zespołu i decydujemy się stawiać na nich. Lasse wie, że może zawsze do nas wrócić i będzie mile widziany w wielu funkcjach, nie tylko jako piłkarz.”

Inaczej wyglądała sytuacja Dolberga. Przed sezonem Duńczyk otrzymał zapewnienie, że otrzyma w zespole kolejną szansę, ale nie potrwało to długo, gdyż słabe występy napastnika doprowadziły do transferu do Nicei.

“Były takie zapewnienia, jednak potem zaczął się okres przygotowawczy i pierwsze mecze nowego sezonu. Zaczęliśmy dochodzić do innych wniosków. Jestem też od tego, by podejmować właśnie takie decyzje. Mogliśmy go wypożyczyć i obserwować rozwój sytuacji. Wszystko mogło potoczyć się różnie, ale ostatecznie myślę, że dokonaliśmy najlepszego wyboru.”

Overmars na zakończenie przyznał, że za rok spodziewa się, że dla Ajaksu będzie to jeszcze trudniejsze okienko transferowe.

“Tak, już teraz patrzymy w przyszłość i na to, jak drużyna może prezentować się za rok. Zdajemy sobie sprawę z tego, że pojawią się zawodnicy, którzy będą chcieli spróbować siły w innym klubie i lidze. Następne lato będzie ekscytujące i może być dla nas trudniejsze. Ponownie będziemy musieli odpowiednio reagować” – przyznał Overmars.

“Widzimy, że niektórzy mają pewien problem z przystosowaniem się do gry w Ajaksie czy ogólnie do ligi holenderskiej. W Amsterdamie zawsze chodzi o wygrywanie i dominujący styl gry. Przeciwko nam każdy chce wygrać i trzeba być na to gotowym. To może być nieco inne doświadczenie niż gra w poprzednim klubie w innej lidze.”

“Mówiłem to już wcześniej, ale niemożliwe jest oczekiwać od nas, byśmy powtórzyli sukces z ubiegłego sezonu. Trzeba twardo stąpać po ziemi. Jesteśmy jednak ambitni i chcemy dalej walczyć, niesamowicie ważne było dla nas awansowanie do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Ta grupa zawodników chce i powinna występować na takim poziomie. Między innymi dlatego niektórzy zdecydowali się zostać na dłużej” – zakończył dyrektor sportowy Ajaksu.

Share

6 komentarzy

  1. mhekwei

    Hehe, zaciekawiła mnie jedna teza i sprawdziłem czy podobne zdanie znajdę na ajaxshowtime, czyli – jak mniemam – w źródle. Nie udało się, pozdrawiam.

Zostaw komentarz