Entertainment, Wywiady

Quincy Promes jest zadowolony, że w niedzielne popołudnie, mógł pokazać się z niezłej strony i zdobyć swojego pierwszego gola dla Ajaksu.

Skrzydłowy rozpoczął mecz ze Spartą w pierwszym składzie i był to póki co jego najlepszy występ w Amsterdamie.

“Wszyscy znają moją sytuację. Oczekiwałem więcej od samego początku, ale dla wszystkich dobrze, że zyskuję coraz więcej pewności i strzeliłem gola. Oczywiście to ważne również dla mojej pewności siebie. Robiłem wszystko, aby jak najszybciej się wyleczyć i dzisiaj zacząć mecz w składzie. Jeśli strzela się gola na 0:1, a mecz kończy wynikiem 1:4, mogą stanąć tutaj zadowolony.”

“Widziałem, że piłka idzie do Lisandro, a wiem, jak dobrą lewą nogę on ma. Zacząłem biec, a on dostarczył piłkę idealnie. To było piękne podanie, które udało się wykończyć i był to mały punkt zwrotny. Nie wyszliśmy z szatni dobrze na to spotkanie.” – dodał Promes.

Mimo swojego doświadczenia i wysokiej kwoty transferu, Promes póki co nie jest pierwszym wyborem Erika ten Haga. Kiedy jednak znajduje się w składzie, chce pokazywać się z jak najlepszej strony.

“W tej drużynie jest wiele kreatywności. Ja również jestem kreatywnym graczem. Musimy znaleźć ten “klik” między sobą jak najszybciej. Ci chłopcy zrobili już fantastyczną robotę w zeszłym sezonie, a ja staram się teraz być dla nich wartością dodaną.”

W starciu w Rotterdamie, Promes nie zagrał jednak na skrzydle, a na 10, co nie jest dla niego naturalną zmianą.

“Mogę pokryć wiele pozycji i dzisiaj byłęm w stanie wypełnić taką rolę. Jeśli wygrywamy i strzelam gola, jestem zadowolony.”

Share

Zostaw komentarz