Entertainment, Wywiady

Dyrektor sportowy Ajaksu, Marc Overmars patrzy na następny sezon z dużym zaufaniem i pewnością siebie. Holender zdaje sobie sprawę z tego, że w trakcie okna transferowego może dziać się wiele rzeczy, ale władze Ajaksu są na to przygotowane.

“Mówiąc czysto teoretycznie następny sezon może być przecież jeszcze lepszy. Możemy ponownie zdobyć dublet i dołożyć do tego wygraną w Lidze Mistrzów. To jednak nie działa tak łatwo. Jeżeli do starego samochodu DAF 33 wsiądzie Jan Lammers (były kierowca wyścigowy – red.) to raczej nie wygra w Formule 1. Nie jesteśmy starym samochodem, wszystko musi być dopracowane. Kolejnym trudnym zadaniem będzie kompletowanie kadry za rok. Andre Onana i Nico Tagliafico zapowiedzieli, że zostają jeszcze na jeden sezon, Daley Blind i Dusan Tadić będą mieć dwa sezony w barwach Ajaksu po transferze i być może też zapragną jeszcze jednej przygody” – powiedział Overmars w rozmowie z De Telegraaf.

W związku z tym Ajax stara się pozyskiwać piłkarzy, którzy będą gotowi na rok 2020.

“Lisandro Magallán w ciągu ostatnich pięciu miesięcy nauczył się więcej niż we wcześniejszych czterech latach. Nauczył się najważniejszej tutaj sprawy – jak ludzie w Ajaksie postrzegają futbol. Wiem, że wokół niego pojawia się pewna krytyka, ale z pewnością go nie skreślamy. Pamiętamy, że David Neres również potrzebował trochę czasu.”

Media sugerują, że Ajax mógłby zdominować Eredivisie i zostać holenderską wersją Bayernu Monachium. To by oznaczało między innymi posiadanie szerokiej kadry, regularne mistrzostwa kraju i pozyskiwanie piłkarzy bezpośrednich przeciwników.

“To nie jest takie łatwe. Chcemy mieć szeroką selekcję, ale zawodnicy nie zawsze chcą przychodzić do Ajaksu, by głównie siedzieć na ławce. W Bayernie Monachium nie mają takiego problemu. Kiedy Neres posiedział na ławce przez niecałe dwa miesiące, już zaczynało się robić nieprzyjemnie. Donny van de Beek potrzebował do tego pół meczu na rezerwie” – powiedział z uśmiechem dyrektor sportowy.

“Będziemy mieć do dyspozycji dużo pieniędzy. Nie tylko na sprowadzenie nowych piłkarzy, ale również w celu ich zatrzymania. Donny van de Beek rozegrał fantastyczny sezon, zaliczył świetny progres i chcemy go nagrodzić. Nie chcielibyśmy go stracić. Hakim Ziyech? On odejdzie jeśli pojawi się dobra oferta z odpowiedniego klubu. Myślę, że to się wydarzy. On zebrał świetne opinie i pokazał się w Lidze Mistrzów. Wielkie kluby kręcą się wokół niego. Przy podpisywaniu kontraktu z nim, obiecaliśmy mu piękny transfer” – wyjaśnił Overmars.

O przyszłość w Ajaksie nie musi się martwić Kasper Dolberg. Niektórzy kibice chcieliby sprzedać Duńczyka, ale on otrzyma w Amsterdamie kolejną szansę.

“Kasper nie może już polegać wyłącznie na swoim talencie. Musi walczyć i odzyskać pełne przekonanie i pewność siebie. Widzimy to jako kolejny etap jego kariery. Teraz jest zbyt niestabilny, zagra jeden świetny mecz i kilka słabszych. Pamiętamy i wiemy, na co go stać i zaprezentował to w sezonie, w którym doszliśmy do finału Ligi Europy. To nie przepadło, chcemy odzyskać tamtego Kaspera.”

“Kogo byście wybrali? Mesuta Özila czy Hakima Ziyecha? Zapytałem o to rok temu w Arsenalu. Powiedziałem im, że poprawną odpowiedzią jest Ziyech i wzięli mnie za szaleńca. Teraz zobaczyli Ziyecha w Lidze Mistrzów. Z powodu naszej fantastycznej przygody w Champions League na rynku transferowym może wydarzyć się coś, na co nawet nie liczyliśmy. Teraz musimy się z tym zmierzyć.”

Na zakończenie Overmars odniósł się do sytuacji Erika ten Haga. Szkoleniowiec też jest obserwowany przez kilka klubów, ale wszystko wskazuje na to, że zostanie w Amsterdamie.

“Nie zauważyłem konkretnego zainteresowania jego osobą. Z pewnością nikt się do nas nie zgłosił. Naszą intencją jest zatrzymanie go w klubie. Już rozmawiamy o przedłużeniu jego kontraktu” – zakończył Overmars.

Share

Jeden komentarz

  1. yogi-1984

    Brawo Marc, priorytet to też zatrzymanie w Ajaxie Erica.

Zostaw komentarz