Promowane

Po bardzo słabym meczu, Ajax przerywa w Alkmaar i trafi przywilej “wszystko w naszych rękach”. Przewaga PSV wzrasta do pięciu punktów.

Pierwszy strzał na bramkę oddali gracze AZ. Idrissi odebrał piłkę Mazraouiemu przy linii bocznej, ale jego uderzenie nie mogło zaskoczyć Onany. Pierwsze 10 minut nie było jednak w wykonaniu Ajaksu imponujące. Amsterdamczycy popełniali sporo błędów i na własne życzenie doprowadzali do nerwowych sytuacji przed polem karnym. W 17 minucie w końcu udało się zagrozić bramce AZ, a nawet trafić do siatki, ale arbiter wskazał na pozycję spaloną Neresa. W 19 minucie piłkarze gospodarzy stanęli przed wyborną szansą na to, aby otworzyć wynik. Po serii dobrych podań, idealną szansę na strzał w polu karnym miał Svensson. Defensor zwlekał jednak zbyt długo, próbował jeszcze zmieniać nogę, co pozwoliło na wyborny powrót Tagliafico. Dwie minuty później Argentyńczyk mógł się jednak przyczynić do straty gola, po tym jak potknął się w szesnastce. Strzał Seuntjens odbił jednak nogą Onana.

Niestety w 23 minucie trzeba było dokonać pierwszej zmiany. Miejsce kontuzjowanego Ziyecha pojawił się Dolberg. W 27 minucie AZ miało kolejną szansę! Idrisii ograł ponownie Mazraouiego i poszukał długiego słupka bramki. Piłka przeszła już Onanę, ale w świetnie zachował się Tagliafico, który wślizgiem zablokował lecącą do bramki futbolówkę. W 32 minucie kolejny raz prowadzić powinni gracze AZ. Seuntjens ograł defensywę, sam po lewej stronie został Idrissi, ale jego uderzenie z pierwszej piłki minęło bramkę o kilkanaście metrów. Amsterdamczycy grali jednak fatalnie, popełniali masę najprostszych błędów i nie potrafili skonstruować żadnej akcji, która mogłaby zaskoczyć gospodarzy. Sześć minut później Midtsjo uderzył płasko przy samym słupku, ale znowu na straży był Onana. Kameruńczyk wybornie sparował piłkę do boku. Pierwszą realną okazję na gola Ajax stworzył sobie w 41 minucie. Po niezłej akcji i dośrodkowaniu Tadicia, głową uderzył Van de Beek, ale piłkę z linii bramkowej wybił Vlaar.

Drugą część meczu Ajax rozpoczął lepiej. Najpierw bardzo ciekawego podania do Tadicia próbował Schone, a w 50 minucie po dośrodkowaniu Van de Beeka uderzył Dolberg, niestety obok bramki. Odpowiedź AZ była jednak szybka i mogła być zabójcza. Stengs w przeciągu minuty dwa razy znalazł się sam na sam przed Onaną, ale najpierw piłkę zmierzającą do bramki wybił Blind, a następnie młody skrzydłowy posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. W 54 minucie Alkmaar znowu zagroziło bramce. Amsterdamczycy fatalnie kryli po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, a akcję zamykał na długim słupku Vlaar. Uderzenie minęło jednak bramkę. AZ dążyło jednak do objęcia prowadzenia i zasłużenie stało się to w 57 minucie. Joden raz jeszcze fatalnie kryli w polu karnym, tym razem po rzucie rożnym i Til wbił futbolówkę do siatki z najbliższej odległości. Już chwilę później zapachniało okazją na wyrównanie, ale uderzenie Dolberga zmierzające do bramki zatrzymało się gdzieś na nogach obrońców. W 68 minucie kolejny strzał oddał Steng. Tym razem skrzydłowy trafił w światło bramki, ale Onana na raty złapał piłkę. W 75 minucie na boisku zameldował się Huntelaar i już w pierwszej sytuacji świetnie uderzył głową, ale Bizot wybornie przerzucił futbolówkę nad poprzeczką. Kolejne minuty to nacisk ze strony Ajaksu, ale Bizot doskonale interweniował po uderzeniu Mazraouiego. Ofensywna postawa przełożyła się na dziurę w defensywie i w 82 minucie AZ mogło zamknąć ten mecz. Sam na sam z Onaną stanął po kontrze Idrissi, ale Kameruńczyk świetnie nogami dał jeszcze nadzieje na korzystny wynik. Minutę później Joden mogli wyrównać. Świetnie piłkę strącił Huntelaar, ale w doskonałej sytuacji przestrzelił Van de Beek.

AZ Alkmaar 1:0 Ajax Amsterdam

56. Til

AZ: Bizot; Svensson, Vlaar, Koopmeiners, Ouwejan; Midtsjø (77. Wuytens), Til, Maher; Stengs, Seuntjens, Idrissi (90. Wijndal).

Ajax: Onana; Mazraoui, De Ligt, Blind, Tagliafico; Schöne (64. Lang), De Jong, Van de Beek; Ziyech (23. Dolberg), Tadić, Neres (75. Huntelaar).

Share