Entertainment, Wywiady

19-letni Noa Lang zaliczył wczoraj udany ligowy debiut w Ajaksie. Pomocnik zanotował ważną asystę przy bramce Blinda na 2:1, która ostatecznie dała zwycięstwo.

“Byłem dość spokojny, bo przecież gram w piłkę codziennie. Oczywiście pojawiło się pewne napięcie i było to uczucie inne niż zazwyczaj. Nagle pojawiam się na boisku przed 50 tysiącami kibiców, dodatkowo w tak ważnym momencie spotkania. Cieszę się, że nie zawiodłem i pomogłem drużynie” – powiedział młody Holender.

“Grałem w akademii Feyenoordu, ale zawsze czułem, że w sercu mam tylko Ajax. Nie miałem więc wątpliwości przy transferze kilka lat temu, podążyłem po prostu za głosem serca” – dodał Lang.

“To wszystko teraz wygląda jak sen. Ligowy debiut i asysta dająca zwycięstwo, to naprawdę fantastyczne uczucie. Nie było to trudne zagranie, ale wszystko wykonałem precyzyjnie. Dośrodkowałem na dłuższy słupek, dokładnie tam gdzie wbiegał Blind. Padła bramka i wszyscy oszaleli. Starałem się słuchać rad trenera i wyciągać wnioski, ponieważ wcześniej słyszałem zarzuty, że jestem zbyt uparty” – zakończył Lang w rozmowie z Ajax TV.

Share