Entertainment, Wywiady

Donny van de Beek jest rozczarowany faktem, że mimo tak dobrej gry, Ajax nie pokonał Realu.

Wspaniałe 90 minut miało jeden mankament, którym była skuteczność. Zbyt wiele sytuacji piłkarze Ajaksu nie wykorzystali i to się zemściło.

“Myśle, że zagraliśmy bardzo dobrze, szczególnie w pierwszej połowie. Oni potrzebują jednak tylko kilku sytuacji i to jest różnica. Daliśmy z siebie wszystko, graliśmy piłką. Jedyne o co możemy mieć żal to, że potrzebujemy zbyt wielu okazji na bramkę. Na tym poziomie takie sytuacje muszą wpadać. Jeśli tak się nie dzieje, masz świadomość, że mogą wpaść po drugiej stronie i tak się stało.”

Pomocnik odniósł się również do nieuznanego gola Tagliafico, ale nie odważył się komentować decyzji otwarcie.

“To zajęło sporo czasu. Nie widziałem czy był gol, czy też nie. My już go sobie zaliczyliśmy, a więc mentalnie był to cios, z którym jednak rozsądnie sobie poradziliśmy.”

“Mam dobre odczucia, bo zagraliśmy dobre spotkanie, ale jednocześnie jest ból po porażce. Wszyscy zagrali naprawdę dobre spotkanie, ale to oni wygrali 1:2. Jak zagramy w Madrycie? Z tą samą energią i nastawieniem jak dzisiaj.”

Share

Jeden komentarz

  1. kamil.szczepaniak1985

    Ajax nie traci szans na awans, paradoksalnie mecz na wyjeździe może byćdla nas atutem, kurewscy będą pod presją. Oni muszą awansować, my możemy. Gol np.na początku rewanżu poparty takim mistrzowskim pressingiem i są obsrani. Po stracie najpierw gola Tagliafico a potem Benzemy Ajax nie przestał na nich siedzieć. Widać, że wychodzą ze spotęgowaną koncentracją na takiego przeciwnika. SB zapełniony tłustymi piknikami dodatkowo nas zmotywuje im natomiast nie pomogą ani magiczne kulki, Vary czy komiks SRamos.

Zostaw komentarz