Promowane

Erik ten Hag spotkał się z dziennikarzami na tradycyjnej konferencji prasowej, która poprzedza sobotnie ligowe starcie z Heraclesem Almelo.

Tradycyjnie szkoleniowiec rozpoczął od małego raportu zdrowotnego. Ponownie Holender miał do przekazania zarówno dobre jak i te gorsze wiadomości.

“Noussair Mazraoui jest bliski powrotu. Wczoraj wznowił treningi z drużyną, dziś również będzie trenował. Jeśli dziś nie zgłosi żadnych problemów to będzie dostępny na jutrzejszy mecz. Nie zagra Magallan, który nadal zmaga się z urazem mięśniowym. Pod znakiem zapytania występ Frenkiego de Jonga, który wczoraj narzekał na ból mięśnia przywodziciela. To nic poważnego, dziś wróci do normalnego treningu, ale nie wiemy czy będzie mógł wystąpić w Almelo bez ryzyka. Nie mogę w tej chwili ocenić szans na jego występ. Musimy poczekać. Poza kadrą będzie także Bruno Varela z powodu drobnej kontuzji” – powiedział Ten Hag.

Opiekun Ajaksu pochwalił Kasper Dolberga za jego ostatnie występy, jednak przyznał, że to wciąż nie jest maksimum możliwości Duńczyka.

“Pod względem sprawności on nie wrócił jeszcze w stu procentach, jednak prezentuje już bardzo dobry poziom gry. Nadal jest nierówny, ponieważ zdarzają mu się dobre i słabsze mecze. Z Utrechtem, Venlo i w pierwszej połowie z Feyenoordem prezentował się świetnie. Czy był wtedy lepszy niż kiedykolwiek? Ciężko powiedzieć. Mogę jedynie ocenić aktualny poziom i jest on wysoki” – powiedział Ten Hag.

Na konferencji pojawił się interesujący temat dotyczący holenderskich bramkarzy. Erik ten Hag przyznał, że istnieje wyraźny problem.

“Martwię się o poziom bramkarzy w Holandii już od około 10 lat. Myślę, że ma to związek między innymi z edukacją podstawową, która już nie zawiera zajęć gimnastycznych. Gry komputerowe odgrywają znaczą rolę, ponieważ dzieci już nie grają na ulicach. Bramkarze z taką uliczną odwagą już nie istnieją. Talent często zdarza się falowo, ale nie w Holandii. Aktualnie w kraju nie ma zbyt wielu golkiperów z dużym potencjałem.”

“Dlaczego decydujemy się na dwóch bramkarzy na ławce rezerwowych? Z ostrożności. Jeśli podstawowy golkiper dozna kontuzji na rozgrzewce, zastąpi go rezerwowy i wciąż będziemy mieć na ławce trzeciego. Dominik Kotarski nie może zbyt często siedzieć na ławce w pierwszej drużynie, ponieważ zgodnie z przepisami nie mógłby później zagrać w zespole Jong. Dlatego go pomijamy, by mógł grać regularnie, co jest ważne dla jego rozwoju” – dodał Ten Hag.

Trener Ajaksu odniósł się do słów prezydenta UEFA, Aleksandra Ceferina, który nie był zadowolony z faktu, że wielu trenerów, w tym Ten Hag, nie pojawiło się na spotkaniu we Frankfurcie dotyczącym wprowadzenia systemu VAR do Ligi Mistrzów.

“Tak, czytałem o tym, ale jako trener mam swoje priorytety. W poniedziałek rozegraliśmy mecz sparingowy z PEC Zwolle i uznałem, że jest to ważniejsze od tego spotkania. W tym meczu wystąpili młodzi zawodnicy oraz rezerwowi. Oni potrzebowali trenera, podpowiedzi i wskazówek. Nie uważam, że spotkanie we Frankfurcie było nieistotne. Mieliśmy tam swojego przedstawiciela. Ja chciałem zostać z zespołem” – wyjaśnił Ten Hag.

Ajax pokonał w ostatnim meczu Venlo aż 6:0, ale to nie oznacza, że słaby początek rundy został już zapomniany.

“Zgadza się, zwycięstwo 6:0 nie zmazujemy plamy z poprzednich spotkań, ale pokazuje przede wszystkim, że wciąż jesteśmy mocni grając swoją piłkę i mając odpowiednie chęci do walki. Jeżeli wykonujemy swoje zadania, możemy osiągnąć bardzo wysoki poziom. Było to widoczne w drugiej połowie spotkania z VVV Venlo. Piłkarze nie są robotami, zdarzają się słabsze momenty, ale trzeba nad tym pracować, rozmawiać o tym i reagować, by nie było za późno.”

“W tym momencie skupiamy się w pełni na meczu z Heraclesem Almelo. Jutro wieczorem walczymy o ważne trzy punkty i dopiero po ostatnim gwizdku zaczniemy myśleć o Lidze Mistrzów i Realu Madryt” – zakończył trener Ajaksu.

Mecz Heracles Almelo – Ajax Amsterdam odbędzie się w sobotę, 9 lutego o godzinie 18:30. Transmisja w Polsacie Sport News.

Share