Entertainment

Hassane Bandé nie wróci na boisko zbyt szybko. Rehabilitacja młodego skrzydłowego znacznie się przedłuża.

Dzisiaj Ajax poleciał na Florydę, aby przygotować się do drugiej części sezonu. Zakładano, że skrzydłowy będzie obecny na tym obozie, ale jednak nie miało to żadnego sensu.

“Wszystko idzie dobrze, ale powoli. Jestem w stanie być już na boisku, ale nie w pełni bez bólu. Wszystko idzie wolniej niż się spodziewałem, ale muszę być cierpliwy.”

“To, że nie mogę grać boli, ale jednocześnie było kilka momentów, z których się cieszę. To przyjemność trenować z takimi zawodnikami.” – dodał piłkarz.

Bandé ma małą nadzieję na to, że będzie mógł zagrać w Lidze Mistrzów z Realem Madryt, ale jest to raczej pobożne życzenie niż realna szansa.

“Obawiam się, że te mecze przyjdą za wcześnie. W lutym prawdopodobnie nie będę na poziomie Ligi Mistrzów. Fajnie byłoby gdyby się udało, ale najpierw czekają mnie mecze w Jong Ajax. Na pewno nie jest to powód do wstydu, bo tak przywyknę do stylu gry.”

“Od momentu, kiedy wypadłem z gry minęło już sporo czasu, więc presja będzie mniejsza. To może dobrze zadziałać.” – dodał Bandé odnosząc się do sumy aż 8 milionów euro, którą Ajax zapłacił za niego klubowi Mechelen.

Share