Entertainment, Kobiety, Mecze

Patrząc na kobiecą drużynę Ajaksu w tym sezonie. Trzeba sobie jasno powiedzieć, iż niemożliwe po prostu nie istnieje.

Wciąż obecne mistrzynie Holandii przechodzą w tym sezonie same siebie i raczej mogą zapomnieć o tym, aby obronić tytuł.

200 pojedynek od czasów założenia drużyny miał być wyjątkowy i można powiedzieć, że taki był, ale na pewno nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Do 90 minuty Ajax prowadził dwoma golami, aby ostatecznie zremisować.

Joden praktycznie od początku meczu przeważały, miały lepsze sytuacje, ale brakowało wykończenia akcji. Obraz nie zmienił się po przerwie, kiedy Ajax marnował kolejne szanse. Swojego dnia nie miała Jansen, która trafiała albo w poprzeczkę, albo z dala od bramki gospodyń. W 71 minucie przyszło jednak przełamanie i gola na 0:1 strzeliła Marjolijn van den Bighelaar. Kiedy po dwóch minutach na 0:2 podwyższyła Vanity Lewerissa, wydawało się, że wszystko jest już załatwione. Niestety jednak w doliczonym czasie gry, drużyna Alkmaar zdołała dwa razy pokonać Kop i wyrwać cenny remis.

VV Alkmaar Vrouwen 2:2 Ajax Vrouwen

Ajax: Kop; Van der Most, Akkerman, Doorn, Van Es; Munsterman, Van den Bighelaar, Jansen; Verhoeve, E. Bakker, Lewerissa.

photo:  www.ajaxheldinnen.nl  / www.sjoerdtullenaarfotografie.nl
Share

Zostaw komentarz