Entertainment, Mecze, Młodzież

Zawodnicy Jong Ajax mogli się dziś poczuć, jakby rywalizowali w Eredivisie. Amsterdamczycy zagrali na wyjeździe z FC Twente i po świetnym widowisku zwyciężyli 5:2.

Joden zdecydowanie daleko są od dyspozycji z poprzedniego sezonu. Dość powiedzieć, że Jong Ajax w ostatnich pięciu spotkaniach zwyciężył jeden raz i poniósł cztery porażki. Przełamania i odbudowy formy szukać trzeba było w Enschede, co nie jest łatwe, gdyż Twente nadal myśli o szybkim powrocie do Eredivisie. Początek meczu dla gospodarzy, którzy stosowali agresywny pressing, z którym nie radzili sobie przyjezdni. Już w szóstej minucie błąd popełnił Kotarski, co wykorzystał Espinosa i Twente szybko wyszło na prowadzenie.

Gra podopiecznych Reizigera nie poprawiała się, ale w końcu doczekaliśmy się małego przełamania. Sven Botman świetnym uderzeniem głową wykorzystał dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego. To trafienie znacznie odmieniło przebieg gry. Mecz stał się bardziej otwarty. Wcześniejszy błąd nie wpłynął źle na Kotarskiego, którego następne interwencje były już pewne i bardzo ważne. W ofensywie zagrożenie stwarzali Cerny i Pereira. Jeszcze przed przerwą Jong Ajax dość niespodziewanie wręcz wypunktował rywali. W 38. minucie Dest po podaniu Cernego fantastycznym strzałem wyprowadził Joden na prowadzenie. Kilka minut później z drugiej strony boiska piłkę przejął Bakker, ruszył z nią do przodu i następnie wyłożył do Ekkelenkampa, który podwyższył rezultat na 3:1.

Cztery bramki padły w pierwszej części meczu, jednak nie był to koniec emocji. Twente nie porzuciło nadziei na dobry wynik i ruszyło to ataku. Już po pięciu minutach mieliśmy kontaktowego gola na 2:3. Dogranie z rzutu wolnego zamknął Bijen. Na szczęście Amsterdamczycy nie pozwolili zepchnąć się do defensywy i szybko zdołali odpowiedzieć. W polu karnym sfaulowany został Noa Lang, a jedenastkę na gola zamienił Cerny. Jong Ajax poszedł jeszcze bardziej za ciosem i kilka chwil później mieliśmy już 5:2! Świetną akcję przeprowadził Schuurs, piłka po dobrym rozegraniu trafiła w końcu do Ekkelenkampa, który mógł po raz drugi wpisać się na listę strzelców.

Czwarta i piąta bramka definitywnie podcięła skrzydła drużynie Twente. Spotkanie nieco się uspokoiło i toczyło pod kontrolą gości. Mając wysokie prowadzenie ekipa z Amsterdamu już bez podejmowania ryzyka rozgrywała piłkę i nie pozwalała przeciwnikom na zbyt wiele. Pomijając kilka zrywów do końca spotkania nie wydarzyło się już nic interesującego. W doliczonym czasie po idiotycznym i niebezpiecznym faulu na Bijleveldzie czerwoną kartkę otrzymał Gonzalez. Jong Ajax zgarnia cenne trzy punkty na trudnym terenie. Do gry po kontuzji wrócił Carel Eiting, który zagrał 45 minut.

Twente Enschede 2:5 Jong Ajax

6. Espinosa, 50. Bijen – 18. Botman, 38. Dest, 42. Ekkelenkamp, 54. Cerny (karny), 56. Ekkelenkamp

Jong Ajax: Kotarski; Dest, Schuurs, Botman, Bakker; Gravenberch, Ekkelenkamp (82. Johnsen), Eiting (46. Bijleveld); Cerny (73. Nunnely), Pereira, Lang.

Share

Zostaw komentarz