Promowane

Erik ten Hag odbył już konferencję prasową przed jutrzejszym meczem Ligi Mistrzów w Lizbonie.

Już jutro o godzinie 21:00, Ajax zmierzy się w Portugalii z Benfiką. Zwycięstwo pozwoli Joden na awans z grupy Ligi Mistrzów, co będzie miało miejsce pierwszy raz od dziesięciu lat. W przypadku straty punktów, Amsterdamczycy i tak będą w uprzywilejowanej sytuacji przed meczami z AEKiem Ateny w Grecji i Bayernem Monachium w Amsterdamie.

Erik ten Hag zabrał do Portugalii 21 graczy, w tym Kaspera Dolberga, który w sobotę nie czuł się najlepiej. W samolocie znalazło się miejsce również dla Vaclava Cernego. W Holandii pozostał Carel Eiting, który dalej narzeka na uraz. Wszystko wskazuje więc na to, że menadżer będzie mógł skorzystać z usług wszystkich zawodników i może “narzekać” na luksus szerokiej kadry.

“Mogę wybrać tylko jedenastu zawodników, ale możemy zagrać w wielu różnych wariantach.” – powiedział Ten Hag, odnosząc się do roli napastnika, którą pełnić mogą Dolberg, Huntelaar lub w innym ustawieniu Dusan Tadić.

“To czwarty mecz w rozgrywkach i bardzo ważny dla układu tabeli. Robimy duże postępy, ale jutro gramy przeciwko trudnemu rywalowi. Mamy dobrą szansę na to, aby przezimować w Lidze Mistrzów i z całą pewnością chcemy po to sięgnąć. ” – dodał boss.

Mecz w Lizbonie nie będzie dla Ajaksu łatwy, co trzeba podkreślić wyraźnie. Już w Amsterdamie widać było, że Benfika to nie pierwszy lepszy rywal, ale naprawdę dobra drużyna.

“Musimy mieć się na baczności, ale myślę, że również mamy szanse, aby uzyskać dobry wynik. Być może po dwóch porażkach jest u nich jakaś negatywna atmosfera, ale już w Amsterdamie widzieliśmy, że to bardzo dobra drużyna. Jeśli jednak będziemy odpowiednio wykorzystywać przestrzenie i grać naszą grę pozycyjną, możemy sprawić im wiele kłopotów.”

“Musimy też odważyć się grać naszą piłkę od pierwszego gwizdka. Wszystko zaczyna się od odwagi.” – dodał Ten Hag, mając na myśli słabe początki spotkań w Amsterdamie oraz z Bayernem w Monachium.

Jeśli Ajax wygra, pierwszy raz w historii zdarzy się, że awans do kolejnej fazy będzie miał miejsce po 4 kolejkach.

“Nie chcę angażować się w scenariusze “jeśli”, zarówno te negatywne jak i pozytywne. Musimy po prostu przygotować się do trudnego spotkania, ale będziemy tam szukać swoich szans.”

Ten Hag przyjrzał się bliżej sytuacji napastników i podkreślił, jak ważną postacią pozostaje dla niego Klaas-Jan Huntelaar. 35-latek stracił ostatnio miejsce w składzie.

“Trudno jest pomijać zawodników, ale jak mówię, mogę wybrać tylko jedenastu. Dolberg wrócił i potrzebuje też rytmu gry. Nie jest jednak tak, że ktoś jest numerem jeden, a ktoś dwa. Klaas-Jan wykonuje świetną pracę i bardzo potrzebujemy jego doświadczenia i bramek.”

Daley Blind wyraził ogromną nadzieję, że 12 zawodnikiem Ajaksu będą w Lizbonie fani. Doświadczony gracz liczy na atmosferę podobną do tej, która miała miejsce w Monachium.

“Fantastycznie widzieć jak wielu ludzi podróżuje, aby nas wspierać. W Monachium zdominowali doping i było to słyszalne na boisku. To dało nam dodatkowego kopa i wszyscy czekają na coś podobnego. To dla nas bardzo ważne spotkanie. Wygrana nie będzie łatwa. Każdy mecz trzeba traktować jako finał. Jeśli zagramy naszą grę, to może być kolejny piękny wieczór. To mecze, które każdy chce rozgrywać. Wiemy, że przed nami duża szansa, ale jednocześnie nie taka łatwa. Mamy tego świadomość i zrobimy wszystko, aby zgarnąć trzy punkty.” – powiedział Daley.

“Nie możemy lekceważyć Benfiki i podejść do tego meczy w pełni skoncentrowani. Jednocześnie jednak nie możemy się bać i musimy odważyć się użyć naszych umiejętności. Wiemy co potrafimy i musimy z tego skorzystać.” – dodał 27-latek.

 

Share