Mecze, Młodzież

Ten weekend nie rozpoczął się najlepiej. Piłkarze Jong Ajax przegrali na swoim boisku z drużyną FC Eindhoven.

Piłkarze Reizigera zaliczyli fatalny kwadrans, który zadecydował o losach tego meczu. Już po 10 minutach goście prowadzili 0:1 po bramce Alvina Daniëlsa. Po dwóch kolejnych minutach mogło być 0:2, ale Kotarski wybronił sytuację sam na sam, po tym jak błąd w budowaniu akcji popełnił Pasquali. Minutę później FC Eindhoven osiągnęło jednak swój cel i po rzucie rożnym było 0:2. Fatalna gra mogła pod względem wyniku nie wyglądać jednak tak źle, gdyby w 23 minucie jedenastkę wykorzystał Sierhuis. Młody napastnik po raz kolejny w ważnym momencie nie trafił jednak karnego i wciąż Joden przegrywali dwoma golami. W dalszej fazie spotkania Ajax może i miał przewagę, tworzył sobie mniejsze okazje, ale goli wciąż nie było. Amsterdamczycy mieli w 35 minucie doskonałą szansę po rzucie rożnym, ale i wtedy zabrakło szczęścia. Tuż przed końcowym gwizdkiem, goście mogli prowadzić 0:3, ale znowu na wysokości zadania stanął Kotarski. Chorwat popisał się kolejną doskonałą sytuacją i uratował zespół przed kompromitacją. Jong Ajax rozgrywali doprawdy fatalny mecz.

W drugiej połowie na boisku pojawił się Lang, który zmienił Cernego. W 53 minucie szansę mógł mieć Ekkelenkamp, ale pomocnik zbyt długo zbierał się do wykończenia akcji i nic z tego nie wyszło. Chwilę później sam szansę próbował wykreować sobie Sierhuis, ale to nie był najlepszy dzień tego zawodnika. Podopieczni Reizigera przeważali, coraz częściej przebywali w polu karnym rywali, ale golkiper FC Eindhoven nie został porządnie przetestowany. Na dwadzieścia minut przed końcem, goście znowu się odgryźli, a tym razem słupek uratował Ajax przed stratą gola. W 80 minucie Amsterdamczycy ponownie zagrali całkiem niezłą akcję, ale w końcowej fazie zawiódł Lang i ponownie trzeba było się obejść smakiem. Wydawało się jednak, że Ajax w końcu zdobędzie minimum jednego gola, bo szans było coraz więcej. W 83 minucie groźnie z rzutu wolnego próbował rezerwowy Pereira, ale i ten strzał nie znalazł drogi do siatki. Mało kto spodziewał się jednak, że to goście podwyższą na 0:3. Amsterdamczycy prezentowali się jednak fatalnie więc w zasadzie kolejny gol nie dziwił aż tak bardzo. W 84 minucie do siatki Kotarskiego trafił Elton Kabangu i przypieczętował PIERWSZĄ wygraną w sezonie swojej drużyny.

Jong Ajax 0:3 FC Eindhoven

0:1 Alvin Daniëls, 0:2 Collin Seedorf

Jong Ajax: Kotarski; Bakboord, Pasquali (Ylätupa 77), Botman, Kemper; Ekkelenkamp, ​​Bijleveld, De Wit (Pereira 72 ‘); Cerny (Lang 46 ‘), Sierhuis, Johnsen.

Share