Entertainment, Wywiady

Dusan Tadić to kolejny zawodnik, który nie tak wyobrażał sobie swój powrót do Holandii i pierwszy mecz ligowy.

Ajax zremisował wczoraj z Heraclesem dając pokaz wyjątkowo mizernej gry, bez większej chęci na wygraną.

“To bardzo zły początek sezonu, ale niech on będzie dobrą lekcją. Nie można grać meczu na 50%. Zawsze trzeba dawać z siebie 100% jeśli chce się zdobywać punkty.”

“Mówię również o sobie. Byliśmy zbyt niechlujni i nie w odpowiedniej formie. Trzeba walczyć przez całe spotkanie. Heracles to zrobił, walczył i zdobył punkt. My nie robiliśmy tego od pierwszej minuty, a powinniśmy, bo tylko tak da się coś osiągnąć.”

Erik ten Hag zdecydował o tym, że w meczu z Heraclesem dokona kilku zmian. Tadić nie chce jednak, aby było to wymówką.

“Było kilka zmian, ale to nie może być wymówką. Jeśli grasz w Ajaksie, musisz walczyć dla siebie i o zwycięstwo. Ktokolwiek pojawi się na boisku musi być w formie i głodny gry.”

Na sam koniec Dusan poruszył w końcu temat numeru 10, który stał się ostatnio tematem dodatkowych rozmów.

“Tak, mieliśmy w tej sprawie pewne ustalenia. W Serbii mówimy: ustalenia to ustalenia. Nic w tym złego i nie uważam to za wyjątkowo istotne.”

Share

Zostaw komentarz