Entertainment, Mecze

Dziś na Stadionie Olimpijskim w Amsterdamie Ajax zagra z Anderlechtem. Kilka godzin wcześniej na boisku treningowym zmierzyły się rezerwowe drużyny obu klubów. Lepsi okazali się przyjezdni.

Szybko na prowadzenie wyszli piłkarze Anderlechtu. Dobrze w bramce w pierwszych minutach prezentował się Benjamin van Leer, ale w końcu musiał skapitulować. Kilka chwil później groźnie wyglądającej kontuzji doznał Hassane Bandé. Sprowadzony z Mechelen skrzydłowy musiał opuścić boisko po zaledwie 10 minutach gry, za niego wszedł Nunnely. Pierwsze prognozy nie są optymistyczne i mówią o co najmniej dwóch miesiącach przerwy dla Bandé, ale Ajax oficjalnie nie przedstawił jeszcze szczegółów. Przed przerwą Ajax zdołał wyrównać za sprawą trafienia Sierhuisa.

Amsterdamczycy nie rozpoczęli dobrze również drugiej części spotkania. Błędy wykorzystali rywale, którzy wyszli na prowadzenie 3:1. Na odpowiedź gospodarzy nie musieliśmy czekać jednak długo. Ponownie na listę strzelców wpisał się Kaj Sierhuis. Ostatnie minuty meczu przyniosły niespodziewanie worek z bramkami. Anderlecht zdobył czwartego gola, niedługo później ponownie trafili rywale, choć do własnej bramki. Tuż przed końcem Belgowie ustalili końcowy rezultat. 5:3 dla Anderlechtu. O godzinie 19:30 Erik ten Hag pośle do gry podstawowy (na ten moment) skład.

Ajax – Anderlecht 3:5 (1:1)

43. Sierhuis, 64. Sierhuis, 85. Kayembe (sam.) – 6. Kayembe, 47. Dauda, 59. Morioka, 83. Musona, 90+1. Morioka

Ajax: Van Leer, Bakboord, Botman (45. Pasquali), Ekkelenkamp, Kemper (46. Owusu), Gravenberch, D. de Wit (70. Jensen), Bijleveld; Bandé (11. Nunnely), Sierhuis, Lang (75. Kuhn).

Photo: https://www.instagram.com/reinandvzrphotos/

 

Share

Zostaw komentarz